
|
|
| Autor |
Wiadomość |
mania027
Zadomawiam się


Data ślubu: 24.09.2011
Wiek: 25 Dołączyła: 01 Kwi 2010 Posty: 71 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Mar 17, 2011 14:59 Kwiaciarnia "Kwiatowe Inspiracje"
|
|
|
|
| Proszę o jakieś opinie na temat wiązanek, cen, obsługi. Mile widziane własne doświadczenia:) |
|
|
|
 |
WIATRACZEK
Lubię tu być


Data ślubu: 23 lipiec 2011
Wiek: 28 Dołączyła: 06 Paź 2009 Posty: 254 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Mar 24, 2011 18:24
|
|
|
|
bukiet panny mlodej-180zl i w gore, dla starszej ok.100zl.
nie wiem czy to duzo czy nie bo nie dowiadywalam sie na razie gdzie indziej. tam panie robia ladnie, z pomyslem, cos podpowiedza i wysluchaja propozycji. wstepnie bede tam zamawiac |
|
|
|
 |
aga234
Rozkręcam się


Wiek: 25 Dołączyła: 07 Maj 2011 Posty: 24 Skąd: radom
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 23:55
|
|
|
|
| moim zdaniem bukiety są nietrwałe i się rozpadają, ogólnie nie polecam |
|
|
|
 |
marryjanka
Dopiero zaczynam


Wiek: 27 Dołączyła: 01 Sie 2011 Posty: 9
|
Wysłany: Sro Maj 16, 2012 22:33
|
|
|
|
A ja powiem tak: zamówiłam tam na swoje wesele: wiązankę dla siebie, dla starszej, na stół dla młodych, pojedyncze róże do wazonów na stoły dla gości i kwiaty na samochód. Wszystko ustalałam z szefową i posiłkowałam się jej doświadczeniem. I tu niespodzianka, bo ktoś kto wydaje się być profesjonalistą w swojej dziedzinie wykazał się absolutnym brakiem profesjonalizmu.
1. W dniu ślubu w drodze do fryzjera wraz z narzeczonym i świadkami pojechaliśmy odebrać kwiatki do włosów moich i starszej oraz wiązankę na stół młodych - i tu pierwsze rozczarowanie, bo róże które zamówiłam do wiązanki wyglądały tak, jakby były przełożone z ubiegłotygodniowej wiązanki a poza tym sama wiązanka miała zupełnie inny wygląd niż ten który wybrałam i który potwierdziłam u szefowej (co ważne zapisała sobie numery stron w gazetce i powiedziała że oczywiście wszystko da się zrobić). Jako że szefowej w tamtej chwili nie było z kwiaciarni rozmawiałam z dziewczyną która tam pracuje. Zadzwoniła więc do szefowej i dała mi ją do telefonu. I jakież było moje zdziwienie kiedy usłyszałam że "jej się wydawało że taka wiązanka będzie ładniejsza" Czyli w nosie miała to jak JA chciałam żeby wyglądały kwiaty w dniu MOJEGO ŚLUBU. Zdumiona takim zachowaniem po prostu się z nią rozłączyłam. Pracownica starała się jakoś uratowć sytuację, więc zaczeliśmy razem przeszukiwać gazety w poszukiwaniu wybranej przeze mnie wiązanki. I tu kolejne rozczarowanie - powiedziała mi że z kwiatów które ja wybrałam nie da się stworzyć takiej wiązanki, przy czym bardzo logicznie wytłumaczyła mi dlaczego. Okazało się że dziewczyna która tam pracuje zna się lepiej na kwiatach i swojej pracy niż właścicielka Nowa wiązanka miała zostać dostarczona prosto na salę (po zmianie kwiatów ze zwiędniętych i zniszczonych - płatki wyglądały na połamane, całe były w czarnych kreskach - wiązanka wyglądała nawet przyzwoicie)
2. Mój bukiet ślubny i bukiet starszej. Pomijam to że jej był większy i bardziej okazały, jak również to że mała ładniejsze kwiaty - w moim ponownie były róże z połamanymi płatkami. Szczerze powiedziawszy to wstydziłam się że mam taki bukiet.
3. Kwota (za całe zamówienie) jaką narzeczony uiścił szefowej (tak, wtedy już była na miejscu) przy odbieraniu bukietów dla mnie i dla starszej okazała sie być o 300 złotych większa niż ta którą ustaliłam wcześniej z szefową!! 300 złotych więcej wydanych na kwiaty których się wstydziłam...
Kiedy po weselu pojechałam do niej okazało się że policzyli mi za to że musieli użyć nowych kwiatów.
Nie dość że szefowa wykazała się kompletnym brakiem kompetencji, to jeszcze próbowała mi wmówić że ubzdurałam sobie że kwiatki były zniszczone i dlatego zapłace więcej. Tylko że wszyscy podzielili moją opinię i powiedzieli że te kwiatki wyglądają na stare - co najmniej tygodniowe.
Więc po tych bardzo niemiłych przygodach zawsze i wszędzie będę odradzać wybór tej kwiaciarni. Nikomu nie życzę żeby takiego rozczarowania w dniu własnego ślubu. |
|
|
|
 |
jasnoluska
Lubię tu być


Data ślubu: 14.04 2012
Osoba prywatna
Wiek: 22 Dołączyła: 10 Gru 2011 Posty: 412
|
Wysłany: Czw Maj 17, 2012 07:14
|
|
|
|
marryjanka, wspolczuje takiej sytuacji to musialo byc koszmarne przezycie... |
_________________
 |
|
|
|
 |
marryjanka
Dopiero zaczynam


Wiek: 27 Dołączyła: 01 Sie 2011 Posty: 9
|
Wysłany: Czw Maj 17, 2012 17:27
|
|
|
|
Dzięki jasnoluska. Serio, nikomu nie życzę takich rewelacji w dniu własnego wesela, dlatego na wszelki wypadek ostrzegam.
A i jeszcze przypomniało mi się że w trakcie naszej ostatniej rozmowy po weselu szefowa powiedziała że dobrze, przeanalizuje jeszcze raz wszystkie koszty i odezwie się do mnie. Podałam jej jeszcze raz mój numer telefonu. Oczywiście się nie odezwała. |
|
|
|
 |
madzia123
Lubię tu być


Data ślubu: 23.06.2012
Dołączyła: 28 Maj 2011 Posty: 400
|
Wysłany: Pią Maj 18, 2012 08:36
|
|
|
|
| o jeny to nieładnie postąpiła, mam nadzieje ze oprócz tego incydentu ślub i wesele było udane |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
| Ostatnie tematy
 |
|