Baza firm promocja

 Szukaj Szukaj  Użytkownicy Użytkownicy  Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ślub kościelny z osobą niewierzącą
Autor Wiadomość
mayami 
Zadomawiam się


Data ślubu: 14 lipca 2012
Wiek: 23
Dołączyła: 16 Sty 2011
Posty: 62
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 17:39   Ślub kościelny z osobą niewierzącą

Co sądzicie na temat ślubów kościelnych z osobą niewierzącą?
Czy spotkaliście się z takimi praktykami?
Czy w Radomiu księża się na to godzą?

Oto kilka ciekawych linków na ten temat:
http://www.opoka.org.pl/b...z_nieiwerz.html
http://www.opoka.org.pl/v..._rodzina28.html
http://zareczyny.pl/slub_z_osoba_niewierzaca/
http://www.kosciol.pl/con...wa-mieszane.htm

Sama byłam raz na takim ślubie, przyznam, że nie zauważyłam różnicy, dowiedziałam się po fakcie. Osoba niewierząca nie przyjmuje komunii, nie mówi słów "tak mi dopomóż Bóg" itp., nie musi wykonywać czynności ceremonialnych przewidzianych dla katolika. Wszystko inne pozostaje.

Sama jestem w takiej sytuacji. Narzeczony jest niewierzący. Ja chcę uszanować jego poglądy i nie chcę by udawał swoją wiarę. On nie chce "blokować" mi drogi do kościoła, sam z resztą chodzi ze mną do kościoła, bo uważa, że godzina kontemplacji w tygodniu mu nie zaszkodzi. Poza tym sam powiedział, że bardziej przeżywa się ceremonialny ślub kościelny, niż wyklepanie regułek w USC.

Obawiam się tylko reakcji księdza, bo nie wiem czy są to na tyle popularne praktyki...
 
 
i.t.d. 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 14.05.2011
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 726
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 17:56   

wiem o jednym takim ślubie, mój były chłopak ochajtał sie z kobietą innego wyznania, nie było problemu. Ksiądz powiedział że to już w kwestii sumienia osoby która jest niewierząca lub innej wiary. Także nie robią problemów
 
 
mayami 
Zadomawiam się


Data ślubu: 14 lipca 2012
Wiek: 23
Dołączyła: 16 Sty 2011
Posty: 62
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 18:38   

No to dobrze wiedzieć. Będę pisać jak dowiem się jak tę kwestię widzą w kościele Garnizonowym.
 
 
i.t.d. 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 14.05.2011
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 726
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 21:09   

tamten ślub był na borkach więc jak coś pyskują w garnizonowym to zapytaj u nich ;)
 
 
foto78 
Rozkręcam się


Właściciel firmy
Agencja Fotograficzna Anfito
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 56
Skąd: RADOM
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 21:18   

i.t.d. napisał/a:
wiem o jednym takim ślubie, mój były chłopak ochajtał sie z kobietą innego wyznania, nie było problemu. Ksiądz powiedział że to już w kwestii sumienia osoby która jest niewierząca lub innej wiary. Także nie robią problemów


troszkę nie na temat ale na kursie dla fotografów ksiądz mówił że fotograf/kamerzysta też musi być wierzący :lol: w innym wypadku nie może wykonywać usług.
_________________
Agencja Fotograficzna ANFITO
 
 
 
i.t.d. 
Znam tu każdy kąt



Data ślubu: 14.05.2011
Wiek: 29
Dołączyła: 20 Lut 2010
Posty: 726
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 21:42   

no co ty :shock: że musi mieć kurs to wiem ale żeby był wierzacy????
 
 
foto78 
Rozkręcam się


Właściciel firmy
Agencja Fotograficzna Anfito
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 56
Skąd: RADOM
Wysłany: Wto Lut 01, 2011 10:50   

i.t.d. napisał/a:
no co ty :shock: że musi mieć kurs to wiem ale żeby był wierzacy????


poważnie też się z tego uśmialiśmy ale kto to sprawdzi w Radomiu trzeba było składać podanie wraz z opinią księdza proboszcza chyba 2 zdjęcia i oczywiście kasa za kurs nie wiem jak jest w tym roku ja wolałem pojechać do Wawy było za pół ceny w porównaniu do Radomia.
_________________
Agencja Fotograficzna ANFITO
 
 
 
Leenaa
Rozkręcam się


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Cze 2010
Posty: 43
Wysłany: Wto Lut 01, 2011 12:08   

Moja przyjaciółka brała ślub z osobą niewierzącą. Z tego co wiem to pisała podanie do biskupa z prośbą o pozwolenie na ślub. Troszkę formalności i papierologii przy tym było ale od roku są szczęśliwym małżeństwem :) Ksiądz im nie robił problemów, nie próbował jego nawracać ani też jej wybijać z głowy męża ateistę.

Tak jak mówi Mayami cała ceremonia wygląda tak jak każdy tradycyjny ślub. Jedyną różnicą jest tylko tekst przysięgi partnera.... w wersji Pana młodego nie było tych końcówek "w Imię Ojca i Syna...." czy "tak mi dopomóż Panie Boże....." Aha i narzeczony musiał wcześniej zadeklarować, że nie będzie przeszkadzał żonie w wychowywaniu dzieci w wierze katolickiej.

Reszta punktów ceremonii identyczna.
 
 
Pani Reklama
Popatrzcie na mnie










Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Ostatnie tematy


Reklama na forum