|
|
| Autor |
Wiadomość |
easyblink
Dopiero zaczynam


Dołączył: 07 Sie 2009 Posty: 1
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 08:24
|
|
|
|
Witam
Ludzie to co wy tu wypisujecie to jest normalnie SKANDAL!Żal wam
dupe ściska,że sie małżeństwo czegos w życiu dorobiło?Osobiście
kelnerowałem na tej sali i nie mam żadnych zastrzeżeń co do
właścicieli i co do lokalu,kuchni,jedzenia itp.To wy jesteście
NIEWDZIĘCZNI nam za nasz trud jaki wkładamy w naszą ciężką pracę.Dla
was wiecznie coś jest nie tak mimo,że jest dobrze.Po wypiciu paru
głębszych wasze teksty są niekiedy żenujące.Więc czasem warto
spojrzec na swoje zachowanie,a potem oceniać innych!!!Sale polecam
bardzo gorąco. Pozdrawiam:) |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 13:55
|
|
|
|
| na kilometr widac ze cos tu nie gra, wszystkie ostatnie opinie pochodza od osob ktore maja na koncie po jednym poscie. Ktos na sile stara sie poprawic wizerunek tego lokalu. troche to zalosne... |
|
|
|
 |
martynka8703
Dopiero zaczynam


Data ślubu: 18 kwiecien 2009
Wiek: 24 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 1
|
Wysłany: Pią Sie 07, 2009 17:08
|
|
|
|
| wiecie co to wszystko jest poprostu żałosne ja na wlasnej skorze przekonalam sie ze tak jak ewa waniek i jacek waniek sa ludzmi fałszywymi i beszczelnymi.w dniu mojego ślubu na tej sali jacek waniek zwolnil mnie(bo tam pracowalam)a poprawiny kazal mi sobie sam zrobic.to ze jedzenie bylo niesmaczne to wina wlasciciela ktory oszczedzal pieniiadze i kupowal mniej niz kucharz mu pisal i do tego najgorszej jakosci,wiec jak mialo byc jedzenie dobre skoro kuchnia musiala rzezbic w gownie zeby to jakos wygladalo.ja sie ciesze ze na wlasne wesele kupilam sobie sama mieso i warzywa bo tez bym gowno miala.a wlasciciel to niech lepiej zony pilnuje a nie za dom weselny sie bierze nie majac zielonego pojecia co jest piec!nigdy nie spotkalam takich podlych ludzi.ale cham ze wsi wyjdzie ale wies z chama nie! kazdy moze miec swoje zdanie ale niektorzy to juz przeginaja.wierze w to ze jacek dla niektorych jest mily i jest ok ale to sporadyczne przypadki! a ty jony tez juz przeginasz podajac nazwiska chamstwo!!!!!!!!!!!!!!smieszy mnie tekst ze małzenstwo sie dorobilo czegos jak tona w dlugach i kredytach a zdarzalo sie ze nie mial dla kelnerow i kuchni pieniedzy!!!!! |
_________________ mała mii |
|
|
|
 |
GUTEK
Dopiero zaczynam


Wiek: 30 Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 5 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 11:54
|
|
|
|
Forum pracownicze jest pod adresem www.gowork.pl tu się wypowiadamy na temat sali i wszystkim co z nią związane a nie przedstawiamy swoje gorzkie żale. Macie coś do właściciela pojedzcie do niego i powiedzcie mu o tym. Ludzie tu oczekują klarownych wpowiedzi od ludzi którzy mieli tam wesele i co sądzą o kuchni, obsłudze lokalu. Wasza inicjatywa jest jedna zgnojic kolesia bo wam nie wyszła współpraca itd
Co do samej sali wypowiem się po 29.08.2009 bo mam w tym terminie tam swoje wesele.
Fakt faktem rozmawiając z ludźmi którzy mieli tam wesele nie usłyszałem tak mocnych słów jak powyżej. Niedociągnięcia są jak wszędzie ale nie to co piszą ci od gorzkich żali. |
|
|
|
 |
eM_22
Zadomawiam się


Data ślubu: 17.09.2011
Dołączyła: 18 Sie 2009 Posty: 111 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 18:09
|
|
|
|
Racja, niedociągnięcia są wszędzie, ale gdy płaci się 180 zł od talerzyka (taką cenę przedstawiła nam właścicielka na rok 2011), to chciałoby się rzec, że powinny być one niezauważalne, przynajmniej dla gości, a brak światła do niezauważalnych nie należy:)
Ale fakt jest faktem, że sala bardzo ładna, nowocześnie urządzona, ładne, zadbane łazienki, duży parking, w planach mają zagospodarowanie ogrodu w jakimś orientalnym stylu.
Może i cena jest współmierna do jakości jedzonka i sali, ale dla mnie odpada, bo chcemy robić wszystko sami. Ale osobom, które chcą przygotowanie swojego wesela powierzyć komuś innemu, polecam! tylko, jak już wspomniałam- nie przestraszcie się cen. Ta sala była najdroższa spośród tych, które oglądaliśmy. |
|
|
|
 |
GUTEK
Dopiero zaczynam


Wiek: 30 Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 5 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 11:39
|
|
|
|
| Ja płacę 130 zł od talerzyka więc nie wiem czy bym znalazł w Radomiu podobną cenę. Ceny jakie mi proponowano w domach weselnych na ten rok zaczynały się od 150-160 nawet do 200 (lasy państwowe) więc uważam że jest niska. Ciekawy jestem jakie ceny maja proponując w tym roku 160 zł za 2 lata czyżby wzrosła u nich tylko 20 zł ?? Sądzę że 200 i ponad. eM_22 jak się zorientujesz to napisz jakieś niższe ceny od 180 na 2011 rok bo mam przyjaciół którzy również planują wesela to im podrzucę namiary. |
|
|
|
 |
GUTEK
Dopiero zaczynam


Wiek: 30 Dołączył: 25 Wrz 2008 Posty: 5 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 11:41
|
|
|
|
PS
W każdej komentowanej przez Ciebie sali może być podobna awaria o której wspomniałaś gdyż nie jest to Radom a poza granicami nigdzie takiej gwarancji nie dostaniesz. |
|
|
|
 |
Paulina
Rozkręcam się


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 23
|
Wysłany: Pią Sie 28, 2009 16:28
|
|
|
|
Moja mama byla tam ostatnio na poprawinach (zajrzala, zeby zobaczyc co i jak). Rozmawiala z ludzmi, ktorzy mieli tam wesele i powiedzieli, ze wszystko bylo w porzadku.
Gutek, Twoje wesele jutro. Daj znac jak bylo |
|
|
|
 |
eM_22
Zadomawiam się


Data ślubu: 17.09.2011
Dołączyła: 18 Sie 2009 Posty: 111 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 13:04
|
|
|
|
Gutek,
sale na poziomie Casyopeyi są już przeważnie zaopatrzone w te, jak to sie nazywa, agregaty czy coś takiego, które podłącza się w razie awarii prądu.
Jeśli ty masz cenę 130,- to przyznaję, że jest bardzo niska. Moja przyjaciółka też miała mieć 130, ale urosło jej 15,- na talerzyku! Czyli wyszło 145. Też w Małęczynie, w Mericie.
A jeśli chodzi o sale na 2011, gdzie ceny nie są wygórowane to mogłabym polecić np. Siedlisko w Kotarwicach (bardzo stylowa i z fajnym klimatem)- pan nam tam proponował 150,- z tego co pamiętam.
No i piękna (oczywiście jak dla mnie, bo to rzecz gustu) jest sala również na Małęczynie u p. Burzyńskiego. Z tego co pamiętam cena na 2011 to 155,-
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
eM_22
Zadomawiam się


Data ślubu: 17.09.2011
Dołączyła: 18 Sie 2009 Posty: 111 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Sie 29, 2009 13:17
|
|
|
|
| Niestety nie byłam na weselu we wspominanych przeze mnie salach, ale chyba zdecydowałabym sie na Burzyńskich. O Siedlisku słyszałam troszkę niepochlebnych opinii, z resztą nie tylko ja, co można zauważyć po postach w wątku poświęconym tymże salom. |
|
|
|
 |
kjp
Dopiero zaczynam


Data ślubu: 26.09.2009
Dołączył: 17 Sie 2009 Posty: 7
|
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 02:36
|
|
|
|
| CASYOPEA jest zajebista, yeah. Full odjazd. Sprawdźcie. |
|
|
|
 |
frazier
Dopiero zaczynam


Wiek: 30 Dołączył: 20 Paź 2008 Posty: 5 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 11:22
|
|
|
|
| W odpowiedzi na wcześniejsze posty to my mieliśmy właśnie wtedy wesele na tej sali (18.07.09) kiedy niestety zabrakło prądu. Takie rzeczy niestety się zdarzają, ale właściciel odpowiednio zareagował w trakcie, jak i po weselu. Oboje jesteśmy bardzo zadowoleni. I to raczej my chyba powinniśmy wystawiać opinie o sali, a nie goście którzy do końca nie wiedzą jak było. Salę polecamy jak najbardziej. Wszystko było tak jak chcieliśmy, a dodatkowo właściciel zajął się sprawami o których nawet nie pomyśleliśmy i tym BARDZO miło nas zaskoczył. POZDRAWIAMY !!! |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|