
|
|
| Autor |
Wiadomość |
eversunshine
Dopiero zaczynam


Dołączyła: 02 Sty 2012 Posty: 6 Skąd: blisko Radomia
|
Wysłany: Pon Sty 16, 2012 11:15 Re: Za słodko to wygląda.
|
|
|
|
| Agrom napisał/a: | Widziałem stronę Internetową, całkiem dobra, z zewnątrz budynek i parking też. Fajne jest oświetlenie wieczorem. Parkiet cudowny, łazienki super, lecz to wszystko z wierzchu. Kryształy wielki przepych itp. Lecz jak dostałem biegunki po deserze na poprawinach , to niech szlak to trafi, na żadnym weselu tak się nie strułem i rzadko byłem tak głodny, jak tam. Na początku myślałem że to mi się tak przytrafiło, bo za dużo wypiłem, jak mnie dziewczyna żuciła wtedy! Wiadomo jak człowiek dobrze się bawi, to czasem nie zwraca uwagi że ominęło Cię jakieś danie, lecz jak przeczytałem opinie poprzedników, to chyba mnie nic nie ominęło ciekawego. W ramach przeprosin poszedłem z dziewczyną na sylwestra, wyżyłowawszy wszystkie swoje oszczędności . Sylwester , północ wszyscy strzelają petardy , my nie , nie brałem żadnych no bo po co. 31minut po północy wystrzeliły piękne petardy, widać żyjemy w innej strefie czasowej. Wszędzie przepych aż się niedobrze robi, ja jestem wsiowy chłopak , mówcie co chcecie , ja tylko technikum rolnicze skończyłem, lecz takiej wiochy to dawno nie widziałem. Pamiętam że oceniam tylko sale weselne, a nie muzykantów, wiem też ze są to pierwsze wesela i imprezy i na pewnie są jakieś nie dociągnięcia , które można poprawić, lecz takiego przeguścia i braku personalu dawno nie widziałem. Biedny mąż młodej właścicielki, jak zapierniczał za innych pracowników, a właścicielki tylko gadały jak to pięknie , jak cudownie, jaki personel , a on sam robił za sprzątaczkę, za kelnera , chyba też za konserwatora, za ochroniarza i parkingowego. Do tego jak robicie wesele tam , to podpiszcie dobrze umowę, bo skąpstwo tam to chyba najważniejsze słowo. Konkurencja choć może nie taka super-hiperpiękna , to przynajmniej ma zrobiona akustykę, a nie echo i dudnienie orkiestry w sali że porozmawiać nie można . zrobili by kotarę akustyczna wystarczy, jednocześnie poprawiła by się odrazu klimatyzacja , bo jest źle rozlokowana . Sam pracuje przy klimatyzacjach i wiem, że ważne jest by do budynku doliczyć czynnik ludzk,i czyli temperaturę człowieka 36,7 razy np 400 osób na metry kwadratowe. Osób było mniej , a jaka duchota, a przy korytażu tak zimno , aż mną telepało. Opinia końcowa w skali 1 do 10
Wygląd 9 ( opinia jeszcze niepełna za nowy budynek)
Jedzenie 2
Kelnerzy 2
stół wiejski 7(zależy od gustów)
Parkiet 9
Klimatyzacja 2
Wesele 4(bez muzyki)
Sylwester 5(bez muzyki)
inne atrakcje 3
fajerwerki 10
Dania , oglądać przez mikroskopy, w pewnym momencie zabrakło papieru do... twarzy Może sie wyrobią , pod warunkiem że trochę zrozumieją ze źle robią tak cudownie przepięknie, super pięknie liżąc d... na 10 plus bo jej się nie podciera byle papierem ściernym.
Ogólne wrażenia ,sala może taka sobie ,ładna, lecz ma poważne wady akustyczne.
Kelnerzy to chyba z jakiegoś baru wzięci .
Klima -jaki klimat taka klima.
Wesele możecie mieć tam piękne, lecz musicie wszystko dobrze dopilnować , bo inaczej zapamiętają je jako wielka klęskę. Chyba nie o to chodzi w tym jedynym dniu. Życzę wszystkim rozsądku i dobrego gustu, oraz świeżej żywności. |
Nigdy w życiu nie zgodzę się z tą opinią!
Po pierwsze: Gdybym ja się zatruła na poprawinach, wiedząc, że lokal przygotowywał jedzenie, nigdy w życiu nie poszłabym tam na kolejną imprezę (jeśli nie byłoby to np. wesele) i musiałabym za to zapłacić niemałe pieniądze! Więc tu coś mi się nie zgadza?
Po drugie: Sala jest przepiękna, a że orkiestra nawaliła? Cóż na pewno więcej razu i powtórzą tego błedu i zatrudnią kogoś sprawdzonego i kompetentnego!
Po trzecie: Kelnerom nie mam nic do zarzucenia: poprosiłam herbatę - dostałam, dodatkowy nożyk - za chwilkę kelner przyniósł, co chwila chodzili i wymieniali talerzyki. Zero zarzutu jeśli chodzi o obsługę i nie mam pojęcia co tak się nie spodobało temu "wyrafinowanemu" gościowi.
Po czwarte: Jedzenie jak dla mnie było bardzo dobre. Jedna potrawa mi nie smakowała, ale to już rzecz gustu..... Wszystko było świeże, smaczne.... A przede wszystkim dużo jedzenia
Po piąte: To ich sprawa co robi mąż właścicielki. Ktoś musiał się tym wszystkim zająć. Myślę, że nie ma się co czepiać. Ich lokal ich sprawa kto się tym zajmuje, a lepiej, że dbał o porządek niż rozsiadł się jak gość i miałby wszystko w D.
A jeśli chodzi o fajerwerki, znam powód czemu były później.... Gdyż ta "wspaniała" konkurencja chciała "nas" w pewien sposób wykorzystać.
Pani z lokalu obok policzyła troszkę mniej ale na fajerwerki swoich gości "zaprosiła" do nas! jakim prawem he? o północy nie wystrzelili ani jednej petardy, a gdy my mieliśmy pokaz fajerwerków tłum stanął przed ich lokalem....... więc konkurencja nie taka "słodka" jak tu ją ktoś zachwala i podejrzewam, że właśnie KONKURENCJA CHCE POPSUĆ OPINIĘ TEMU LOKALOWI!
Także jeszcze raz, jeśli mam taką negatywną opinię o lokalu nie idę tam jeszcze raz i to na imprezę która kosztowała 400zł! bez przesady. Jeśli chcecie się sugerować słowami tego użytkownika... przemyślcie wszystko bo mi się to nie zgadza w logiczna całość! |
| |
|
|
|
 |
Rafał69
Zadomawiam się


Data ślubu: 02-06-2012
Osoba prywatna
Dołączył: 05 Paź 2011 Posty: 137
|
Wysłany: Pon Sty 16, 2012 11:30
|
|
|
|
o widzę oficjalną opinię właścicieli lokalu:D pierwsza połowa może jeszcze ok prywatna opinia ale druga część ti już istne pójście po bandzie i przyznanie się do "przywiązania" do tego lokalu
a to już nie jest bezstronna opinia
świetnie:D polecam oby tak dalej |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bzium
Dopiero zaczynam


Osoba prywatna
Dołączyła: 28 Mar 2012 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Mar 28, 2012 11:01
|
|
|
|
Cena od talerzyka od 180 PLN (12 przystawek + 6 dań gorących )
Zaliczka za sale 20 PLN od osoby przy podpisaniu umowy
Sala bardzo duża, spokojnie na 200 osób
Przed oglądaniem trzeba zadzwonić do właścicielki bo nie zawsze jest na miejscu . Zastanawia mnie akustyka na tej sali ? Ponieważ sala taneczna nie jest odgrodzona od stołów, i obawiam się ze osoby które będą chciały sobie pogadać przy stole w trakcie wesela mogą mieć z tym problem. Propo stołu wiejskiego to jest w cenie sali, chyba że para młoda będzie chciała wstawić własne wyroby to właścicielka wstawia informację że wyroby są zrobione np: przez rodziców Pana Mlodego, taki dupochron w razie jak by komuś nie smakowało. Nie wiem również jak jest z otwieraniem bramy, czy jest do tego wyznaczona osoba, aby nie było sytuacji z trakcie wesela ze nie ma kto wypuścić gości . A i jeszcze jedno, nie ma klimy jest tzw rekuperacja powietrza, a wiec jak ktoś wie czy to zdaje egzamin w upały to proszę o info. |
_________________ Bzium |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
| Ostatnie tematy
 |
|