|
|
| Autor |
Wiadomość |
agulietta
Lubię tu być


Data ślubu: 25 czerwiec 2011
Dołączyła: 02 Mar 2011 Posty: 270
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 12:16
|
|
|
|
| wydaje mi się że większość sal ma bezzwrotną zaliczkę. my w wasiku na pewno mamy zapis w umowie że w przypadku rezygnacji nam przepada. |
_________________
 |
|
|
|
 |
sowa13
Dopiero zaczynam


Data ślubu: 06.08.2011
Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 5
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 17:52
|
|
|
|
| Marta2013 napisał/a: | | sowa13 napisał/a: | Nigdy w życiu nie bierzcie tej sali!
Właścicielka oszukuje i nie oddaje pieniędzy za zaliczkę w razie odwołania wesela! |
Możliwość zwrócenia zaliczki jest tylko do dwóch tygodni od podpisania umowy, wtedy można się jeszcze zastanowić. Potem zaliczka przepada i myślę że wszędzie tak jest. |
Nie było umowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A prawo wcale tak nie mówi doczytaj sobie byłam z tym w sądzie. |
|
|
|
 |
sowa13
Dopiero zaczynam


Data ślubu: 06.08.2011
Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 5
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 17:55
|
|
|
|
| amja napisał/a: | A w jakim sensie oszukuje? Co masz na myśli? My nie mamy zamiaru odwoływać wesela więc o zwrocie zaliczki nie ma mowy
A czy jeśli przyjdzie mniej niż 120 osób (taka jest minimalna liczba na tej sali) to trzeba płacić za puste miejsca czy idzie się jakoś dogadać z właścicielką? |
Mi "pani" powiedziała że płacimy za 150 os nie ważne ile będzie osób( chodzi o mniej) |
|
|
|
 |
agulietta
Lubię tu być


Data ślubu: 25 czerwiec 2011
Dołączyła: 02 Mar 2011 Posty: 270
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 18:38
|
|
|
|
sowa jak to nie podpisywaliście umowy?
a czy w ogóle rozmawialiście warunkach 'słownej' umowy?
i nie krzycz bo to na nikim nie robi wrażenia a wydaje mi się że Marta odpowiadając na Twój post nie była w żaden sposób niemiła dla Ciebie |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 19:15
|
|
|
|
| Już mówiłam, że chyba jest jakaś różnica między zaliczką i zadatkiem (jaka ie wiem) ale sowa13, skoro byłaś w sądzie to może powiedz. Dzięki temu wielu forumowiczów będzie wiedziało kiedy ma prawo ubiegać się o zwrot w.w. |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
Marta2013
Dopiero zaczynam


Data ślubu: 29.06.2013
Wiek: 26 Dołączyła: 11 Maj 2011 Posty: 7 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 11:20
|
|
|
|
| sowa13 napisał/a: | | Marta2013 napisał/a: | | sowa13 napisał/a: | Nigdy w życiu nie bierzcie tej sali!
Właścicielka oszukuje i nie oddaje pieniędzy za zaliczkę w razie odwołania wesela! |
Możliwość zwrócenia zaliczki jest tylko do dwóch tygodni od podpisania umowy, wtedy można się jeszcze zastanowić. Potem zaliczka przepada i myślę że wszędzie tak jest. |
Nie było umowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A prawo wcale tak nie mówi doczytaj sobie byłam z tym w sądzie. |
Może prawo tak nie mówi ale właściciele sal tak:))))))
a tak na poważnie to jeśli my rezygnujemy z sali to zaliczka przepada ale jeśli rezygnacja była by polubowna lub to właściciele sali by nie wywiązali się z umowy to wtedy muszą zaliczkę zwrócić. |
|
|
|
 |
Ana_87
Rozkręcam się


Data ślubu: 18.08.2012
Osoba prywatna
Dołączyła: 04 Lip 2011 Posty: 57 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Sie 11, 2011 19:34
|
|
|
|
Widziałam tą sale. Jest ładna, jasna, chociaż moim zdaniem jest tam przesadny przepych-obrazy w złotych ramach, sporo sztucznych kwiatów. Nie podobał mi się specyficzny zapach panujący w tej sali jakby nieświeżego jedzenia |
|
|
|
 |
amja
Rozkręcam się


Data ślubu: 1.10.2011
Dołączyła: 07 Cze 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Sob Paź 08, 2011 11:06
|
|
|
|
Jestem już po weselu na tej sali. Rzeczywiście przepych trochę jest, ale po zapełnieniu sali gośćmi i pełnymi stołami nie był on tak odczuwalny. Mnie osobiście podobały się na tej sali żyrandole, takie z kryształków. Fajną alternatywą są okrągłe stoły, których u mnie były 3 a do tego zwykłe prostokątne. Moim zdaniem dodawało to lekkości sali. Moje obawy wzbudzała tzw sala kominkowa, w której był ustawiony stół wiejski, stół z owocami itd. bo rzeczywiście przy 3 czy 4 tańcu na sali głównej zrobiło się pusto bo wszyscy goście się porozchodzili. Ale było to tylko chwilowe, bo goście chcieli chyba po prostu zobaczyć co się tam znajduje i zaraz wszyscy wrócili na parkiet.
Jedzenie przepyszne i jest go zdecydowanie za dużo. 6 dań gorących a z 24 przystawek nie spróbowałam żadnej
I najważniejsze - limit 120 osób. Co prawda był taki ustalony, ale okazało się, że nie udało nam si zebrać tylu ludzi. I było 106 osób + 6 osób obsługi i tylko za tyle zapłaciliśmy. A więc kobieta podeszła po ludzku do sprawy chociaż na początku nie sprawiła na mnie dobrego wrażenia
Tak więc salę mogę zdecydowanie polecić. Jedyny mankament to troszkę brzydki zapach w pokoju dla młodych, ale podobno mają coś z tym zrobić. |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|