|
|
| Autor |
Wiadomość |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 23:26 Zamiast kwiatów :-)
|
|
|
|
witajcie. ostatnio zdecydowalismy z Narzeczonym, ze podczas proszenia osob młodych poprosimy o zakup maskotki (dowolnej wielkosci) zamiast kwiatka. Maskotki te oddamy do Domu Dziecka, dla porzuconych dzieci... nie sprawdzi to sie u osob starszych, bo dla wiekszosci kwiaty sa obowiazkowe, i wiem, ze kupia w koncu i kwiaty i miska.. a nie chce naciagac ich na dodatkowe koszta
bylam na weselu 18 kwietnia, Para młoda dostała od nas własnie misia(mimio ze nie deklarowali sie) a panna młoda dostała ode mnie wałek na męza azeby 'przez łeb ' jak sie sluchac nie bedzie P hehehe a mlody od razu zadeklarował ze bedzie go pozyczac |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Mathie
Administrator


Data ślubu: 19 lipca 2008
Osoba prywatna
Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2007 Posty: 446 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 05:52
|
|
|
|
Ja też myślałem zawsze, że kwiaty są zbędne, żeby nie dawać kwiatów młodym. Czekoladki to przynajmniej zjedzą sobie, myślałem Jednak po swoim ślubie zabraliśmy z żoną do naszego mieszkania wszystkie kwiaty ze ślubu i jak cały dom był w kwiatach to jednak to super wyglądało (choć nie jestem fanem kwiatów). Czuło się przez długi czas, że jest to wyjątkowy dla nas czas.
A co do pisania wierszyków, co chcieliby dostać młodzi na ślubie, a co gorsza na weselu (preferencje otrzymania gotówki) jest dla mnie nie na miejscu. Rozumiem w jakimś stopniu maskotki, ale pisanie, że chce się dostać gotówkę na weselu znaczy jedno: liczy się dla nas wasza kasa i wprowadza jakiś niesmak. |
_________________ Zapraszam do rejestracji i wypowiadania się na forum
WeseleRadom na Facebooku! Zapraszamy.
|
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 07:36
|
|
|
|
Zgadzam się z MATIEm, że pisanie co się chce dostać na prezent to już gruba przesada.Wiadomo,że lepiej dostać gotówkę, w końcu Młodzi najlepiej wiedzą co im brakuje i na co ją wydadzą.Ale czasem można dostać jakiś super prezent, którego się nie spodziewaliśmy więc warto liczyć na niepodziankę.A co do kwiatów,Mathie takie romantyczne podejście kurcze nawet ja(dziewczyna )nie pomyślałam,że kwiaty mogą aż tak dopełnić urokiem dzień po najważnijeszym dniu w życiu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Luneme
Zadomawiam się


Data ślubu: 18.09.2010
Dołączyła: 16 Paź 2008 Posty: 148
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 10:00
|
|
|
|
| U nas zamiast kwiatów będzie karma dla schroniska |
_________________ Antoine de Saint-Exupéry
Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostanie
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Lip 04, 2009 10:40
|
|
|
|
Renatka pomysl z maskotkami jest fajny ale zanim poprosisz o zabawki najpierw zapytaj w Domu Dziecka czy zechca je przyjac. Miesiac temu moja serdeczna kolezanka wychodzila za maz i tez mieli taki zamiar ale po rozmowie z pania z domu dziecka zrezygnowali. Jakis czas temu nastala "moda" na proszenie o miski na slubie i dzieci co sobota byly zasypywane maskotkami, jest to mile ale ich tez ogranicza miejsce i nie moga miec dwoch ton maskotek. Uwazam ze jesli chcesz pomoc dzieciom, to lepszym pomyslem bylyby np artykuly szkolne bo to napewno sie im przyda i beda z tego korzystac. Wiec moze warto zamiast miskow poprosic o zeszyty, piorniki, kredki, farby, plasteline itd.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
pieguska
Zadomawiam się


Data ślubu: 20.11.2010
Dołączyła: 11 Paź 2008 Posty: 121
|
Wysłany: Sob Lip 04, 2009 21:47
|
|
|
|
| tak tak narzeczona ma racje.....ta "moda' po prostu zaczyna przytłaczac domy dziecka....i np materialy szkolne to o wiele lepszy pomysl:) i coz tu duzo mowic bardziej pozyteczny:)ostatnio dostalismy zaproszenie gdzie napisane bylo by pieniadze przeznaczone za zakup kwiatow przeznaczyc na leczenie chorego dziecka (w tym przypadku to 16letni chlopak chory na stwardnienie rozsiane) z pieniedzy gosci na kwiaty mzoe sie uzbierac calkiem fajna suma, ktora moze naprawde pomoc...my tez nad tym myslismy ale jescze nie podjelismy ostatecznej decyzji:) mamy jescze duzo czasu:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Sob Lip 04, 2009 21:50
|
|
|
|
na dwóch ostatnich ślubach jakich byłam zaobserwowałam, że zamiast kwiatków maskotek czekoladek czy czegoś tam jeszcze młodzi w większości otrzymywali kopertkę z pieniążkami w środku (ok 30 zł), wg mnie wcale nie głupi, choć uwielbiam kwiaty.
a co to przyborów szkolnych to nie jest tak łatwo z nimi, ponieważ aby przekazać je na jakiś dom dziecka trzeba mieć to wszystko przedstawione na fakturze (trochę zamieszania, ale uważam jednak że i tak wspaniałomyślnie) |
_________________
 |
|
|
|
 |
hanka
Rozkręcam się


Data ślubu: 24 pazdziernik 2009
Wiek: 30 Dołączyła: 14 Paź 2008 Posty: 37 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 13:10
|
|
|
|
| Natomiast my zamiast kwiatow chcielibysmy ksiazki.I zamiescilismy na zaproszeniach wierszyk w takim stylu.Juz na kilku slubach mialam przyjemnosc wreczac ksiazki,i przyznam ze poszukiwanie odpowiedniej to duza przyjemnosc.A A poza tym to swietna pamiatka dla mlodych. |
|
|
|
 |
jaśmine
Zadomawiam się


Data ślubu: 30 kwietnia 2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 02 Cze 2009 Posty: 64 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Lip 26, 2009 17:45
|
|
|
|
| byłam na weselu gdzie Młodzi dostawali kupony totolotka i z tych kuponów uzbierałą im się niezła sumka, ale ja uważam, że każdy powinien przynieść to co chce nie można komuś z góry narzucać swojego zdania my będa na weselu daliśmy Młodym zamiast kwiatów piękne ilutrowane wydanie "Kamasutry" |
_________________ Miłość jest jak kwiat polny, można ją znaleźć w zupełnie nieoczekiwanym miejscu... |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 08:12
|
|
|
|
dobra "LEKTURA" na DŁUUUUUUUUUGIE wieczory - nie tylko zimowe |
_________________
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 18:58
|
|
|
|
My dokladamy do zaproszenia wierszyk (ktory jest na etapie powstawania wlasnie) zeby zamiast kwiatow goscie przyniesli butelke wina slodkiego Jest tam nawet slowko o tym ze nie chodzi nam o wina drogie czy markowe Bo chcemy stworzyc piwniczke winna. I tak wiadomo ze na bukiet wydaje sie ok 30zl.. a wino mozna kupic i taniej |
_________________
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 08, 2009 22:10
|
|
|
|
| A ja nie zgodzę się że na bukiet wydaje się 30 zł, moja przyjaciółka ma kwiaciarnię i uwierzcie mi że większość ludzi przychodzi i pyta o bukiety za 15 do 20 zł. Takie są realia, że dziś takie wyjście na wesele kosztuje naprawdę dużo: pieniążki w kopercie, sukienka, jakaś nowa koszula, buty, fryzjer i się uzbiera. A raczej za 15 zł wina nikt nie kupi bo mu będzie głupio, przynajmniej mi by było głupio iść z tanim winem na ślub, w ten sposób mogą powstać dość krępujące sytuacje i ja nie zamierzam niczego narzucać moim gościom. |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|