Baza firm promocja

 Szukaj Szukaj  Użytkownicy Użytkownicy  Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zespół Lunatic
Autor Wiadomość
lunatic
Dopiero zaczynam


Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 4
Wysłany: Czw Maj 27, 2010 20:35   Zespół Lunatic

Nazwa: Lunatic

Miejscowość: Kozienice

Muzyka w 100% na żywo!!!

kontakt: 608 175 003

link: http://www.youtube.com/user/mniamian
 
 
Asiek 
Lubię tu być



Data ślubu: 2012
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 265
Wysłany: Wto Sty 25, 2011 20:44   

czy miał ktoś okazję być na weselu z tym zespołem?? znajomi nam podali nazwe a nic kompletnie o nich nie wiemy...
_________________

 
 
lunatic
Dopiero zaczynam


Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 4
Wysłany: Sro Maj 04, 2011 09:43   

http://www.planujemywesel...uzyczna-lunatic
 
 
avocado1
Rozkręcam się


Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 12
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 17:55   

Byłam na początku czerwca na weselu gdzie grał ten zespół. I jak zawsze- plusy i minusy; minus to bardzo długi czas od momentu podania obiadu do pierwszego toastu- goście zjedli,czekali, czekali część wyszła na papierosa- a toastu jak niet tak niet- aż w końcu goście pierwsi zaintonowali pierwsze STO LAT- wowczas zespół się podniósł- a Pan z zespołu zwrócił uwagę żeby się nie wyrywać bo to zespół nadaje ton/tempo/nie pamietam co weselu. To samo z pierwszym tańcem- tez długo trzeba było nań czekać. Wiem też że nowożeńcy mieli znikomy wpływ na repertuar, nawet jeśli mieli listę utworów i wykreślili niektóre piosenki to i tak pojawiły się one na weselu, no i w przyśpiewkach też goście wiedli prym.PLUSY: Goście mimo że powtarzali te same zarzuty- że długo trzeba było czekać na zagranie toastu czy pierwszego tańca- to bawili się bardzo dobrze. Po nieudanym poczatku grali OK. Mają muzykę podzieloną tematycznie-i np.do lat 80-ch zakładają kolorowe peruki itp, do góralskiej kapelusze i to było fajne, nawiązują pozytywne relacje z gośćmi- typu przekazanie mikrofonu jeśli ktoś chce zaśpiewać solo etc.- to też OK.grali na żywo, repertuar- podobno mogą przedstawić przed imprezą jesli ktoś ma życzenie. To na tyle moich spostrzeżen.
 
 
Barney 
Zadomawiam się


Data ślubu: single ;)
Dołączył: 01 Maj 2009
Posty: 118
Skąd: z bończy
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 05:45   

Ta pierwsza część wesela jest najtrudniejsza zarówno dla zespołów jak i kamer - nigdy nie wiadomo kiedy jest właściwy moment na rozpoczęcie. Czy grać jak ludzie jedzą? Śpiewać podczas obiadu? Długo czy krótko? Głośno czy cicho?
Ja gdy jestem gościem na początku wolę zjeść, posiedzieć w spokoju i wyjść na fajkę, nie lubię od razu być atakowany muzyką i przyśpiewkami ale to kwestia gustu.
avocado1 napisał/a:
Wiem też że nowożeńcy mieli znikomy wpływ na repertuar, nawet jeśli mieli listę utworów i wykreślili niektóre piosenki to i tak pojawiły się one na weselu.
I słusznie. To strasznie egoistyczne podejście młodych - wykreślanie utworów, tak jakby znali gusta wszystkich gości. A co jeśli ktoś zażyczy sobie utwór który wykreślili?
 
 
agagwiazdeczka 
Domownik


Data ślubu: 23.06.2012
Osoba prywatna
Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 1704
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 08:34   

To strasznie egoistyczne podejście młodych - wykreślanie utworów, tak jakby znali gusta wszystkich gości. A co jeśli ktoś zażyczy sobie utwór który wykreślili?[/quote]

a ja trochę sie nie zgodze, bo jesli wykreślam utwory z repertuaru to znaczy ze np źle mi sie kojarzą albo ich poprostu nie lubie... a jesli reszta utworów bedzie ok to goscie nie beda musieli sie prosic o piosenkę.
_________________


 
 
Asiek 
Lubię tu być



Data ślubu: 2012
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 265
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 11:10   

myśle, że najlepszym wyjściem jest określenie piosenek których się nie lubi - ja np nie trawie żono moja i tysiąc wersji tej piosenki.. męzu, teściowo i nie wiem co jeszcze ;) - nie chciałabym jej na naszym weselu.. ale co zrobić kiedy któś ją zamówi..?? ja uprzedze orkiestre, że jej nie chce chyba ze któs bedzie sie upierał przy dedykacji...

Chociaż ta piosenka jest akurat problemowa bo wtedy Młodych sie bierze w kółko itp.. sami widzieliście to pewnie wielokrotnie.. ja nie chciałabym tego tańczyć, ale przecież nie stanę na środku i nie powiem - o nie nie foch!! nie bede tego tańczyć!! :) uroczystośc weselna chyba nie na tym polega :D

chociaż mam cichą nadzieje, że nie będzie takiej dedykacji :)
_________________

 
 
agagwiazdeczka 
Domownik


Data ślubu: 23.06.2012
Osoba prywatna
Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 1704
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 11:49   

pewnie źe i ja nie powiem kategorycznie ze nie maja grać czegoś co gość sobie zyczy :) ale tego czego ja sobie nie życzę a wychodzi od orkiestry, chciałabym aby nie grali :)
_________________


 
 
lunatic
Dopiero zaczynam


Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 4
Wysłany: Pon Lip 04, 2011 19:29   

Jeśli chodzi o początek wesela, kamerzysta nagrywa gości i prosi zeby w tym czasie nie grać. To jedna sprawa druga to taka ze kilkakrotnie zostalismy upomnieni przez gosci ze sobie nie zycza zeby przeszkadzac im kiedy jedzą. Że granie do tzw kotleta to dawne czasy, a teraz juz tak sie nie gra. Nie ma mozliwosci zeby wszyscy dostali obiad w jednym czasie i w jednym czasie zjedli, dlatego pewnie pani która napisała że długo czekała musiała dostac obiad jedna z pierwszych:) Jeśli chodzi o repertuar to oczywiscie mozna z jakiś utworów zrezygnować ale nie wykreślać pół repertuaru. W dodatku takie utwory przy których ludzię sie super bawią. Było i tak na tym weselu ze goście prosili o piosenki, które były wykreślone. Jeśli ktoś siedzi w swoim fachu czy to kamerzysta czy zespół to dobrze wie co najlepiej się sprzedaje. My wiemy ze każdemu zależy żeby wesele było to jedyne i wyjątkowe, ale jeśli na kogoś stawiamy to musimy mu ufać. Jak pani napisała pomimo tego goscie sie fajnie bawili. Pamietamy to wesele i naprawde az chciało sie grać kiedy goscie tak sie bawią. Pozdrawiamy
 
 
gość 
Dopiero zaczynam


Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 2
Wysłany: Wto Gru 27, 2011 22:16   

a ja byłem na wspomnianym czerwcowym weselu iśmy się wytańcowali jak dzikie wiewiórki.Muzyka podzielona tematycznie, super kontakt z gośćmi, parkiet cały czas pełny. Mało tego- wśród gości był inny zespół muzyczny który po weselu wypowiadał się z pełnym uznaniem. Nasza data ślubu dopiero 2013 ale Lunatic to nasz faworyt. Polecam jako zadowolony biesiadnik:)
 
 
Pani Reklama
Popatrzcie na mnie










Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime - Mapa Forum
Ostatnie tematy


Reklama na forum