Baza firm promocja

 Szukaj Szukaj  Użytkownicy Użytkownicy  Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zespol muzyczny 'Simply the Best'
Autor Wiadomość
Majka 
Administrator



Data ślubu: 19. 07. 2008
Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 22 Gru 2007
Posty: 358
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Mar 06, 2011 11:16   

Oddzieliłam wątek o saksofonie, żeby nie zaśmiecać tematu o tej orkiestrze. Link do tamtych rozmów: http://weseleradom.pl/top...t1184.htm#14831
 
 
 
agatka505 
Zadomawiam się


Data ślubu: 27/08/2011
Wiek: 28
Dołączyła: 28 Sty 2011
Posty: 167
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 16:37   

Kilka slow dla wszystkich poszukujacych oipnii na temat zespolu STB. Grali u nas na weselu dwa tygodnie temu wiec na swiezo moge wyrazic swoja opinie. Ogolnie wszystko bylo w porzadku, zespol swietny, panowie grajacy na instrumentach byli niesamowici, szcegolny uklon w strone pani Moniki, ktora powalila nas no kolana swoim glosem- do tego swietnie wygladala, tanczyla i bawila gosci. Jedynym problemem zespolu jest jego lider -pan L. Jest czlowiekeim z ktorym ciezko sie porozumiec, uwaza sie za gwiazdora, probowal nam narzucac swoje opinie i koncem koncow w kilku momentach postawil na swoim.Nie chcial przyjac do wiadomosci ze na pierwszy taniec chcemy miec piosenke puszczona z plyty, jakby to byla jakas ujma dla zespolu. Ma bardzo ciezki dowcip- podczas skladania zyczen- zyczyl nam cytuje ' dzieci grubych i pyskatych'??? :shock: nie potrafil okielznac gosci- podczas konkursow w niegrzeczny sposob uspokajal ich mowiac' prosze o cisze bo nie bede panstwa przekrzykiwal' ...jak w szkole! Mialo nie byc podziekowania dla rodzicow co bylo ustalone kilka tygodni przed weselem, nie chcielismy tego gdyz rodzice nie byli w komplecie a po za tym wesele robilismy sami i do tego nie mielismy nawet kwiatow zeby wreczyc mamom, gdy maz spojrzal na niego pytajaca, pan L przez mikrofon spytal' to co? nie chcecie podziekowan?' postawil nas w bardzo niekomfortowej sytuacji...ale apogeum jego braku profesjonalizmu i prostactwa nastapilo po oczepinach gdzie nagroda dla gosci byl alkohol. Po zakonczeniu konkursow moj maz zauwazyl jak pan L chowa pozostale butelki w kat i zastawia je glosnikami!!! nic nie powiedzielismy podczas wesela ale maz powiedzial mu do sluchu po zakonczeniu imprezy.
Ponad to pan L dostal liste piosenek ktore chcialismy uslyszec na weselu- dokladnie 6 utworow...to chyba nie duzo...w momencie gdy chcialam zadedykowac mezowi jedna z piosenek uslyszalam ze zespol tego nie gra.
Podsumowujac...calosc jakos wyszla...ale te kilka sytuacji pozostawia niesmak...wielka szkoda gdyz caly zespol jest swietny.. graja na zywo, wokalista w pelni profesjonalna, niestety lider zaspolu swoim prostactwem, gwiazdorzeniem i rzenujacymi posunieciami skutecznie psuje renome zespolu.
Takze jesli ktos zastanawia sie nad zatrudnieniem zespolu STB- przemyslcie to solidnie, gdyz wspolpraca z panem L to jak rosyjska ruletka, a wiadomo ze w tak waznym dniu nikt nie chce dodatkowych stresow.
_________________
 
 
dula 
Rozkręcam się


Dołączyła: 26 Kwi 2011
Posty: 18
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 21:18   

Agatko te wszystkie informacje są bardzo potrzebne i pomocne w wyborze zespołu na wesele. Jedno tylko mi nie pasuje- słuchałam płytki demo tego zespołu i napewno nie grają na żywo!
 
 
agatka505 
Zadomawiam się


Data ślubu: 27/08/2011
Wiek: 28
Dołączyła: 28 Sty 2011
Posty: 167
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 22:21   

Hmmm..mowie jak bylo u nas..panowie grali na saksofonie, perkusji i gitarze elektrycznej..dla mnie to granie na zywo..ale moge sie mylic gdyz nie jestem specjalistka.
_________________
 
 
agagwiazdeczka 
Domownik


Data ślubu: 23.06.2012
Osoba prywatna
Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 1704
Skąd: Radom
Wysłany: Pon Wrz 12, 2011 10:02   

agatka kurcze, przykro mi że ten pan tak Was traktował :( dobrze że mu Twój mąz powiedział do słuchu!! jakiś nieprofesjonalny gbur z niego, eh!
_________________


 
 
andziasek 
Lubię tu być



Data ślubu: 29.10.2011
Osoba prywatna
Wiek: 21
Dołączyła: 09 Mar 2011
Posty: 227
Wysłany: Pon Wrz 12, 2011 11:52   

Nie rozumiem tylko jednego, jak wogóle można się tak zachować...
 
 
Barney 
Zadomawiam się


Data ślubu: single ;)
Dołączył: 01 Maj 2009
Posty: 118
Skąd: z bończy
Wysłany: Wto Wrz 13, 2011 06:55   

agatka505 napisał/a:
Hmmm..mowie jak bylo u nas..panowie grali na saksofonie, perkusji i gitarze elektrycznej..dla mnie to granie na zywo..ale moge sie mylic gdyz nie jestem specjalistka.
Aż posłuchałem z ciekawości - podkład jednak leci a oni mniej lub więcej do niego dogrywają, częściej mniej. To słychac od razu po niektórych aranżach typu karaoke. No i nie mają basu więc granie na żywo wykluczone. Wokale męskie w miarę, pani mi się średnio podoba ale to już kwestia gustu.
Zachowanie lidera bez komentarza. Ciekaw jestem ile sobie liczą za wesele.
 
 
agatka505 
Zadomawiam się


Data ślubu: 27/08/2011
Wiek: 28
Dołączyła: 28 Sty 2011
Posty: 167
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Wrz 13, 2011 08:55   

Barney...w sumie jakosc ich grania nie byla tematem mojego postu, gdyz w wiekszosci bylismy z nich zadowoleni jesli chodzi o te kwestie. Problemem bylo zachowanie ' lidera' ale na ten temat wypowiedzialam sie juz powyzej..
_________________
 
 
Pani Reklama
Popatrzcie na mnie










Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Ostatnie tematy


Reklama na forum