|
|
| Autor |
Wiadomość |
weronika
Zadomawiam się


Data ślubu: 01.10.2011
Wiek: 23 Dołączyła: 24 Lip 2009 Posty: 163
|
Wysłany: Pią Sie 19, 2011 20:23
|
|
|
|
| Gosiaaa napisał/a: | | weronika napisał/a: | -ja bralam kiedyś udzial w konkursie ,,na koń pod koń''tzn jest z 5 par, mężczyźni tańczą w środkowym kółku a kobietki na zewnątrz a jak muzyka przestaje grać to jest pod koń albo na oczywiści na swojego partnera i kto ostatni ten odpada.....pamiętam że śmiesznie było |
a jak wygląda "pod koń" ? |
Chlopak stoi w rozkroku a dziewczyna kuca i wklada głowe między nogi |
_________________
 |
|
|
|
 |
alice6
Zadomawiam się


Data ślubu: 07.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Sty 2011 Posty: 91 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lis 17, 2011 00:39 Walka Adamka z Kliczko; Koń i Kowboj; Byk i Torreador
|
|
|
|
| Do zabawy potrzebne są 3 pary, para która najlepiej odnajdzie się w swojej roli, wygrywa. |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
alice6
Zadomawiam się


Data ślubu: 07.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Sty 2011 Posty: 91 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lis 17, 2011 00:41
|
|
|
|
| Teatrzyk z udziałem Pana Młodego też fajna zabawa, ale mój Narzeczony nie jest skory do tej zabawy akurat. |
_________________
 |
|
|
|
 |
alice6
Zadomawiam się


Data ślubu: 07.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Sty 2011 Posty: 91 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lis 17, 2011 00:44
|
|
|
|
| Na Śląsku mają śmieszne zabawy np. Magiczny Worek. Zabawę ustala muzyka, idziemy/tańczymy w kółku i podajemy sobie worek z rekwizytami. Gdy muzyka ustaje to osoba która trzyma worek, wyciąga rekwizyt i zazwyczaj jest to jakaś peruka, galoty lub maska albo okulary. Bardzo śmiesznie wyszło. |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez alice6 Czw Lis 17, 2011 00:47, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
alice6
Zadomawiam się


Data ślubu: 07.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Sty 2011 Posty: 91 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lis 17, 2011 00:46
|
|
|
|
Kolejną oryginalną zabawą był konkurs na najlepiej odwzorowanego Jozina z Bazin. hehe. to był ubaw w ogóle niesamowity. Puszczana była muzyka i .... kolejno 5 panów prezentowało swoje umiejętności |
_________________
 |
|
|
|
 |
alice6
Zadomawiam się


Data ślubu: 07.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Sty 2011 Posty: 91 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lis 17, 2011 00:50
|
|
|
|
Następną fajną zabawą był wyścig na nartach dla 8 osób zabawa. 2 drużyny po 4 osoby. I muszą jednocześnie odbyć 3 odcinki przez salę. Mam jeszcze sporo ciekawych zabaw, ale nie będę już się rozpisywać, żeby ktoś za dużo nie powielił, bo w przyszłym roku moje wesele Mam nadzieję, że trochę pomogłam, gdyż większość zabaw opisanych na forum jest już oklepana. |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
alice6
Zadomawiam się


Data ślubu: 07.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Sty 2011 Posty: 91 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lis 17, 2011 01:09
|
|
|
|
ehhh napiszę o jeszcze jednej. 2 drużyny po 2 osoby. Zabawa nazywa się Mumia. Do wykorzystania mamy papier toaletowy. Wiadomo co mamy robić. Druzyna która najszybciej i najzabawniej owinie delikwenta, wygrywa.
Ta zabawa jest również wykorzystywana na wieczorze panieńskim, ale w tym przypadku stroimy Młodą na wybieg w sukni ślubnej |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
esc0011
Zadomawiam się


Data ślubu: 12.05.2012
Osoba prywatna
Wiek: 24 Dołączyła: 03 Sty 2010 Posty: 175 Skąd: Radom
|
|
|
|
 |
fotoszyk
Rozkręcam się


Przedstawiciel firmy
Zakład Fotograficzny Foto-Szyk
Wiek: 32 Dołączył: 20 Mar 2012 Posty: 35 Skąd: Szydłowiec
|
Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 09:28
|
|
|
|
Zabawy weselne są fajne dopóki samemu nie bierze się w nich udziału
Widziałem w Kielcach na weselu fajną zabawę. Była taka płachta jak straż pożarna na do łapania ludzi skaczących z okien tylko że w kolorach tęczy. Wszyscy goście złapali płachtę do okoła. Wodzirej prosił dzieci Zadawał pytanie "czy śniło ci się ze chodziłeś po tęczy" Dziecko odpowiadało że "tak " Na to Wodzirej to teraz realizujemy marzenia i wsadzali dziecko na płachtę, podnoszono płachtę do góry i chodziło w koło. I tak kilka dzieci. A na koniec pytanie podobnej treści do Pani Młodej i według w/w scenariusza Pani Młoda. Tylko że Pani Młoda miała za sobą puszczone piłeczki takie jak w basenach dla dzieci. Muzyka w tle była "fasolki fantazja " Fajnie to wyglądało a na koniec wodzirej kazał płachtą wachlować w dół i w górę i te piłeczki po całej sali tanecznej latały, a po piłeczkach wsypali cukierki i każdy z gości łapał a jaką dzieci miały frajdę. Super to wyglądało |
_________________ www.fotoszyk.pl |
|
|
|
 |
Majka
Administrator


Data ślubu: 19. 07. 2008
Pomogła: 2 razy Wiek: 28 Dołączyła: 22 Gru 2007 Posty: 358 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 10:16
|
|
|
|
| To chusta KLANZY. |
|
|
|
 |
jasnoluska
Lubię tu być


Data ślubu: 14.04 2012
Osoba prywatna
Wiek: 22 Dołączyła: 10 Gru 2011 Posty: 412
|
Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 13:28
|
|
|
|
U nas w końcu była klasyczna zabawa z przewracaniem marynarek na lewą stronę w tańcu, a druga zabawa to była Kareta |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|