Dwór Zbożenna

Baza firm promocja

 Szukaj Szukaj  Użytkownicy Użytkownicy  Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
sprzedawanie terminów
Autor Wiadomość
pieguska 
Zadomawiam się


Data ślubu: 20.11.2010
Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 121
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 08:38   sprzedawanie terminów

stworzylam nowy temat bo w sumie nie wiem w ktorym z tematów mozna wyrtazić opinie na teamt tego CHAOSU jakim jest rezerwowanie terminu sali Z 2-LETNIM WYPRZEDZENIEM! czemu wszyscy walcza o jak najlpesze terminy i sale skoro potem moze zaistniec sytuacja w ktorej okazuje sie ze do slubu nie dojdzie!!! jestem wprost zdumiona tym co sie teraz dzieje w temacie -"sale weselne"- nagle okazuje sie ze wiele osob chce odstapic termin!!!i przyznam szczerze sa to terminy, które maja "największe wzięcie". dla mnie rezerwowanie sali z 2letnim wyprzedzeniem jest po prostu CHORE! przez ten czas moze sie zmienic....ja z moim narzeczonym szukalismy sali z rocznym wyprzedzeniem z tego wzgledu ze wyjezdzamy za granice i niestety nie mielismy innej mozliwości..najgorsze jest jednak to ze zmusila nas do tego sytuacja....otóz na 2010 bylo raptem 4 lub 5 wolnych terminów i to w miesiacach zimowych...a teraz okazuje sie ze nagle ktos chce sprzedac "atrakcyjny"termin na 2010 a nawet 2009 rok....ktory wczesniej byl zajety i zeby miec "miejsce" rezerwuje sie ten termin ktory jest a nie ten ktory sie chce....wiele par rezrewujac dom rezerwuje rowniez orkiestre/dj'a i kucharzy itp...i nagle kiedy widzi sie ogloszenie w necie ze ktos ma do sprzedania ("fajny termin"-tzn letni lub jesienny i fajna data...) to jest to po prostu przykre......i naprawde budzi wiele złosci....BO PO CO REZERWOWAC TAK WCZESNIE! kiedy para zwiazana jest juz umowami to potem ciezko jest zmienic termin...bo mzoe sie okazac ze np orkiestrze lub kucharzowi nie pasuje...ludzie moim zdaniem oszaleli.....sami wywoluja takie CHORE SYTUACJE-niedlugo okaze sie ze brakuje domow weselnych i bedzie trzeba tworzyc 10 kolejnych w jednej miejscowosci...czekam na wasze zdanie...co wy myslicie o tym...i jak reagujecie na te wszystkie ogloszenie...sprzedaży terminów...(oczywiscie wykluczmy zdarzenia losowe typu choroba itp) jestem ciekawa waszego zdania....
_________________
 
 
agusia_najlepsz 
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27
Dołączyła: 12 Lip 2008
Posty: 458
Skąd: Radom
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 09:10   

Zgadzam się z Toba w 100%, zwłaszcza, ze niektóre sale jak jezdzilismy mieli terminy pozajmowane a teraz nagle sa wolne, wiec mysle ze to nie jest zwykly zbieg okoliczności, tylko niektórzy chca sie wiecej nachapać po prostu-przepraszam za ten kolokwializm,ale tak to wyglada. Smieszne jest rowniez to,ze w niektorych salach byly juz pozajmowane terminy na 2011 rok!!zdecydowanie lekka przesada.My chcielismy slub 10.07.10 i tak bedziemy mieli, z sali rowniez jestem zadowolona bylo kilka do wyboru na ten termin, ale i tak uwazam, ze to wszystko jest poronione zeby z takim wyprzedzeniem wszytsko rezerwowac.Pozdrawiam wszytskich cierpliwych narzeczonych:)
_________________
 
 
 
pieguska 
Zadomawiam się


Data ślubu: 20.11.2010
Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 121
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 09:22   

wiesz agusia_najlepsz ja z swojej sali równiez jestem zadowolona...byla tak piekna ze postanowilam wziac termin na listopad...bo nie wyobrazalam sobie innej sali....za to inny termin sobie wymarzylam...no coz....wlasnie to glupie rezerwowanie z takim wyporzedzeniem doprowadza do szału....tym bardziej ze nagler ktos chce sprzedac termin....;/
_________________
 
 
anecior 
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008
Posty: 292
Skąd: Lublin/Radom
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 13:31   

Kurcze zgadzam się z Wami w 100%. Ta walka o te sale jest o prostu chora!!! Rozumiem że każdy chce mieć wszystko naj i super, ale powiedzmy sobie szczerze, że bardzo często zdarza się że ktoś rezerwuje termin a potem albo zespól albo fotograf nie pasuje, albo dzieje się coś niedobrego i ślubu nie ma... My ostatnio chcieliśmy zmienić sale na bez cateringu bo chcemy więcej gości zaprosić a tu proszę, każda zajeta, nawet te najbrzydsze!!!! I lipa, a okaże się 3 miesiące przed ślubem że jest wolny termin i co wtedy?? Zaproszenia wyslane wszystko przygotowane... Aj lipa i tyle. Myslalam że ja 1,5 roku wcześniej zaczniemy wszystko zamawiać to będzie wszystko olne i będzie z czego wybierać... W końcu dojdzie do tego, że to nie mlodzi będą staiać warunki, obmyślać swój piekny dzień, wybierać datę, tylko bedą musieli brać to co dom weselny ma do zaoferowania....
Nie jest to za fajne... Tak więc pary które teraz się poznaly powinny z 2-3 letnim wyprzezeniem reerwować salę!!! hehhe idiotyzm....
Dajcie znać tym poście czy jest jakaś wolna sala na 26.06.2010 bez cateringu, żeby się nie okazało za rok że tych sal wolnych jest 10, bo ktos się rozmyślil....
mua;*
_________________
 
 
pieguska 
Zadomawiam się


Data ślubu: 20.11.2010
Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 121
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 19:15   

anecior, ktos sie oglosil ze ma do sprzedania termin na twoj dzien...zajrzyj na temat sale weselne...moze jeszcze aktualny...i spelnia twoje oczekiwania....bo bez kateringu i duza sala;)
_________________
 
 
anecior 
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008
Posty: 292
Skąd: Lublin/Radom
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 21:47   

Pieguska widziałam własnie tylko to jest w garnie, a to jest 30 km za radomiem i kurcze za daleko;( już rozmawiałam z tą dziewczyną miesiąc wcześniej umawiałyśmy się, sala ok, ale ta odleglość....
Jak cos z osobistych źródeł wierdzieć będziecie to piszcie.
Z góry dzięki;)
_________________
 
 
_karolcia_ 
Lubię tu być


Data ślubu: 2 październik 2010
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Sty 2009
Posty: 359
Skąd: Radom
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 09:04   

Bez sensu s a teraz te rezerwacje, jak ja zaczynałam w styczniu szukać sali to NIGDZIE nie było wolnym terminów na czerwiec, lipiec i sierpień na 2010 rok może w sierpniu był jakiś jeden wolny ale za to orkiestra i kamerzysta nie mieli wolnego i już odpadł nawet na wrzesień ciężko było wszystko zgrać. Byłam taka zła że masakra no bo co wypada czekać następny rok na 2011 na ślub????:/ i wzieliśmy termin na październik to co nam proponowali a nie to co chcielibyśmy wziąść, CHORE!!!!
_________________


 
 
 
pieguska 
Zadomawiam się


Data ślubu: 20.11.2010
Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 121
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 12:14   

niestety....chore....wiele osób to dostrzega ale problem i tak pozostaje...bo niestety nie mamy wpoływu na włascicieli lokali, ktorzy tylko patrzą tylko i wylacznie na ilość kasy w [portfelu...poza tym...młodzi tez są czasem przewrazliwieni....moja mama opowiadała mi ze kiedys to wystarczylo isz pol rok uwczesniej...i mozna bylo znalezc termin....niestety nie mam pomyslu jak moznaby zaradzic tej chorobie:(
_________________
 
 
kinia 
Lubię tu być



Data ślubu: 5.06.2010
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 220
Skąd: Radom
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 16:55   

Według mnie to jest chore co się teraz dzieje! Ktoś czeka tyle czasu na termin a nagle się okazuje, że się zwalniają terminy i ktoś inny "wskakuje" w to miejsce! Znam przypadki jawnego odsprzedawania terminów, albo rezerwowania "na gębę" 2 sal na chodliwą datę...
_________________

 
 
srebrna05
Rozkręcam się


Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 27
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 20:29   

a ja znam przypadki ze ludzie zamowili sale, kucharke itp. dwa lata wczesniej a za pol roku lub za rok okazalo sie ze dziewczyna jest w ciazy i wszysko musieli odwolywac i od nowa w ekspresowym tempie wszystko organizowac. Tez sie moze wydawac ze ktos odsprzedaje sale, ale co ma robic w takiej sytuacji, jezeli nie chce czekac ze slubem az urodzi sie dziecko. wiec to odsprzedawanie sal to nie tylko problem tego ze ludzie sie rozstaja, ale tez przypadki a raczej "wpadki".
 
 
kinia 
Lubię tu być



Data ślubu: 5.06.2010
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 220
Skąd: Radom
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 20:34   

oczywiście, że przypadki losowe się zdarzają, ale niekiedy to czysty interes ;)
_________________

 
 
renatkanuta 
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz
Wiek: 23
Dołączyła: 07 Kwi 2008
Posty: 1821
Skąd: Radom
Wysłany: Sob Cze 13, 2009 22:54   

wiecie co? moja znajoma ma dom weselny i niestety ale własciciele prowadza swoja polityke. przychodzi delikwent chce zarezerwiowac sale- mow na 120 osob- to własciciel ma nadzieje ze do 2010 znajdzie sie wieksze wesele i odmawia. przykladem sa domy w małęczynie. bylam osobiscie pytalam w lisdtopadzie 2008 na konkretna date na 2010, mowie ze na 150- wszedzie bylo zajete. nast dnia obdzwoiłam te sale, pytam na 200/250 osob i wszedzie byly wolne terminy. to dopiero glupota.


a co do rezerwowania wczesniej- ja nie widze nic w tym zlego- duzo osob sie żeni, sale sa oblegane. dla mnie wybaczcie ale smieszne jest to jak ktos jest ze soba ledwo ponad rok i juz chca sie zenic... wiele dziewczyn wpada w 'mode' zamążpójscia- moje kolezanki biora slub, to i ja.... PATOLOGIA!


my z narzeczonym porezerwowalismy wszystko w listopadzie 2008 na czerwiec 2010 i ciesze sie, nie uwazam ze to za wczesnie. na spokojnie pozałatwiałam sobie rezerwacje. wyjatkowa glupotą jest ze w 2008 byly rezerwacje juz na maj 2011 ;/


a co do odwoływania- wiadomo, sa przypadki losowe- smierc czy inna ze tak określe awaria zyciowa. jednak wiele par decyduje sie bardzo pochopnie na slub, mało i krótko się znając, pod wpływem mody, checi wyróznienia sie. stad tyle rozpadów, i odwoływan slubów. Wg mnie oczywiście :) :)
_________________


Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 
 
 
Pani Reklama
Popatrzcie na mnie










Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum

Ostatnie tematy


Magical Wedding

Reklama na forum

Reklama na forum