|
|
| Autor |
Wiadomość |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Maj 27, 2010 20:42 Stres
|
|
|
|
Kurcze dzis niespodziewanie jak grom z nieba spadł na mnie stresior!! normalnie dzis mam wątpliwosci do wszytskiego - swojej sukni , wiązanki, zastanawiam sie czy dobre decyzje podjełam ... jestem pewna ze to mi sie dpooba, ale dzis mam dzien marudzenia ;D martwi mnie ze nie mam wymyslonej fryzurki jeszcze, makijazu ... rety chciałabym zeby wszytsko sie udalo ...
Macie jakies sposoby walki ze stresem ? Aniu (Małaczarna) a Ty jak sobie poradzilas ? Liziii ? pomozcie ja wlasnie zaparzyłam ziółka, siedze z maseczką .. probuje sie odprężyc |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Czw Maj 27, 2010 20:53
|
|
|
|
Renatko jak mam stresior staram się zaparzyć sobie melisę, biorę gorącą relaksującą kąpiel z dodatkiem olejków lawendowych, zapalam świece, puszczam spokojną muzykę i pełni staram się zrelaksować. Kochana za 9 dni Twój wielki dzień więc to normalne, a co do wyboru sukni, bukietu itp. to jestem pewna, że w 100 % są najlepsze i trafne wybory, więc stresuj się bo od stresu pojawiają się siwe włosy , głowa do góry |
_________________
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Pią Maj 28, 2010 10:34
|
|
|
|
a u mnie strsu brak....
moze troche sie stresuje tym ze dzis mam jeszcze kupe spraw zalatwic a powoli brakuje mi czasu.. ale reszta luzik sama radosc
renia - wyluzuj kochana, dobra kąpiel, drineczek, wypad z babeczkami na miasto.. i bedzie głowka spokojna To przeciez takie piekne radosne wydarzenei ze sie nie ma co martwic tylko cieszyc sie trzeba co ja czynie od 2 lat mniej wiecej
a od wczoraj to mam taki szeroki usmiech ze mi sie chyba zajady od tego porobia |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Maj 28, 2010 10:59
|
|
|
|
| wczoraj mialam slabszy dzien ;D hehe ;-)) dzis juz jest bardzo ok ;D ale faktycznie ziolka i kąpiel aromatyczna pomogły ;-)) [pozdrowionka i powodzenia Lizii!!! ;-)) |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sob Maj 29, 2010 09:00
|
|
|
|
Renatko kochana Stresior miałam w piątek to starałam się nie myśleć o niczym, popijałam sobie melisę A w dniu ślubu to nie miałam stresu (poza Kościołem) Miałam w sobie taka adrenalinę,że ho ho Szczęście zwalczyło ten stresior!
Nie masz czym się przejmować! Ja też przez ostatni tydzień marudziłam i ledwo funkcjonowałam ( sama wiesz jak było,bo Ci pisałam) A teraz rozkoszuję się byciem ŻONKĄ |
_________________
 |
|
|
|
 |
mena
Rozkręcam się


Data ślubu: 2010
Dołączyła: 11 Cze 2008 Posty: 45
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 18:42
|
|
|
|
u mnie został rowny miesiąc do ślubu i zaczyna się stres a zawsze wszystkim mówiłam, że mnie to nie będzie dotyczyć |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 22:14
|
|
|
|
został mi równiutki miesiąc do WIELKIEGO DNIA i powiem , że coś takiego czuję w środku, chyba zaczyna się lekki stresik, a tak się mądrzyłam, że mnie nie dopadnie. a jednak |
_________________
 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 07:35
|
|
|
|
Stresik nawet taki malutki zawsze się pojawia przed TAKIM WAŻNYM WYDARZENIEM!
andzik1109 zobaczysz jak ten miesiąc szybko zleci Ja też tu umieściłam posta równy miesiąc przed swoim ślubem i nawet się nie obejrzałam a już stałam przed ołtarzem |
_________________
 |
|
|
|
 |
Malensstfo
Zadomawiam się


Data ślubu: 28.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 30 Sie 2008 Posty: 120 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 07:46
|
|
|
|
U mnie to też tylko miesiąc, i stresik też jest, chociaż najbardziej mnie jakiś większy lęk dopada jak skojarzę, że to naprawdę niewiele czasu zostało, hehe...a z drugiej strony chciałabym żeby już ten dzień nadszedł...paranoja |
_________________
 |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 21:56
|
|
|
|
Malensstfo, noramalnie mam tak samo dosłownie wariacja |
_________________
 |
|
|
|
 |
kinia
Lubię tu być


Data ślubu: 5.06.2010
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Gru 2008 Posty: 219 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 06:10
|
|
|
|
Jako, że mam to za sobą to się trochę powymądrzam i powiem Wam dziewczyny, żebyście się postarały nie stresować, bo nie warto. I tak ostatecznie wszystko się dobrze skończy - Waszym ślubem. Cieszcie się tym miesiącem do ślubu, przygotowaniami itd, bo to bardzo szybko zleci i będziecie żałowały, że już po |
_________________
 |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 07:08
|
|
|
|
Kinia ma calkowita racje!!Ja mialam zero typowego stresu.Kilka dni przed mialam taki wieczor,ze ogarnela mnie jakas dziwna panika,bol brzucha itp.ale szybko przeszlo.Bardziej sie wkurzalam, np tym ze ciasto mialo byc o 9 przywiezione a przyjechalo spoznione.W dniu slubu bylam wyspana,choc wstalam duzo wczesniej niz planowalam, i tylko w trakcie przysiegi mialam problem z emocjami bo malo sie nie pobeczalam
a tak...jak napisala Kinia,przygotowania,przygotowania,2 lata czekania a ta noc tak szybko zleci,ze nie zauwazymy,zwlaszcza jak zabawa udana |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|