

Przesunięty przez: Mathie Pią Sie 28, 2009 10:51 |
|
| Autor |
Wiadomość |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Mar 20, 2009 12:14
|
|
|
|
| Zeby robic cos dobrze trzeba sie temu poswiecic w 100% bez wzgledu na to czy to jest praca, dorabianie, hobby... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Guitar Player
Rozkręcam się


Osoba prywatna
Zespół Selekt
Dołączył: 08 Lip 2008 Posty: 44
|
Wysłany: Pią Mar 20, 2009 12:32
|
|
|
|
Taa... w 100%, chyba żartujesz, jak można poświęcić się całkowicie 2 różnym zajęciom? W najlepszym wypadku wychodzi po 50% Ilu znasz takich w 100% poświęconych pracy czy hobby a najlepiej i temu i temu? Twój tok myślenia jest ogólnie dobry, też się zgadzam z tym że dobrym można byc jedynie w tym czemu się całkowicie poświęci ale idealizm zostawmy w teorii, a w praktyce zejdźmy na ziemię.
Wg mnie można granie na weselach traktować jako dorabianie, nie być profesjonalistą, nie poświęcać temu całego wolnego czasu i robić to w miarę dobrze tak żeby ludzie byli zadowoleni. |
|
|
|
 |
_karolcia_
Lubię tu być


Data ślubu: 2 październik 2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 359 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią Mar 20, 2009 16:29
|
|
|
|
| sebastianek156 napisał/a: |
to ty pierwsza mnie skrytykowałaś ja tylko zabrałem głos w dyskusji i wyraziłem mój poglądna tę sprawę. |
Ja tylko przytoczyłam Twoje słowa jeśli uważasz to za krytyke to zastanów się co piszesz. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lusia
Lubię tu być


Dołączyła: 01 Lut 2009 Posty: 242
|
Wysłany: Pią Mar 20, 2009 18:32
|
|
|
|
dyskusja rozgorzała, ale może ja wrócę do tematu wyjściowego. nawet gdy brak jest w umowie okreslenia kiedy płacimy to jeśli to jest umowa zlecenie- to kodeks cywilny mówi wprost o tym, że płacu się po wykonaniu zlecenia.
co do dyskusji co zrobic w razie awarii to zadziwiajace jest, że panowie z zespołów krytykują a nie potrafia podać sposobu na rozwiazanie takiej sytuacji. trzeba by chyba współpracować prawda? a nie udawać wielce poswięcajacą się orkiestrę i robić jakieś fochy. dziewczyny podały kilka przykładów- jakieś konkursy czy spiewanie przy stołach - napewno nie jest tak, ze nic nie można zrobić.
i jeszcze się rozpiszę tak- ja akurat przez wiele lat do dzis zajmuję sie muzyką- choc nie po weselach i śmieszą mnie argumenty, że gardło nie wytrzyma- jeszcze pare lat temu nikt do grania nie używał elektroniki a wesela się odbywały. a po 2gie nie raz miałam próby trwajace np. 8 godzin i jakos przeżyłam.
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Guitar Player
Rozkręcam się


Osoba prywatna
Zespół Selekt
Dołączył: 08 Lip 2008 Posty: 44
|
Wysłany: Sob Mar 21, 2009 07:14
|
|
|
|
| Lusia napisał/a: | zajmuję sie muzyką- choc nie po weselach i śmieszą mnie argumenty, że gardło nie wytrzyma- jeszcze pare lat temu nikt do grania nie używał elektroniki a wesela się odbywały. a po 2gie nie raz miałam próby trwajace np. 8 godzin i jakos przeżyłam.
| Chyba paredziesiąt lat temu, ale wiesz zapewne że wtedy grali w większości utwory instrumentalne, inne też były wymagania... W latach 80-tych juz wszyscy mieli nagłośnienie.
Próby 8 godzin, nie ma problemu, tez miałem ale to tylko próba, spróbuj sama spiewać dla ludzi, na cały głos 2 godziny to pogadamy...
Słuchajcie, rzeczywiście gadamy o niczym, przerwe 2-3 godzinna każdy zespół potrafi zapełnić natomiast więcej jest na szczęście w dzisiejszych czasach nierealne. |
|
|
|
 |
tomekxyz
Rozkręcam się


Dołączył: 22 Mar 2009 Posty: 15
|
Wysłany: Nie Mar 22, 2009 14:38
|
|
|
|
U nas płatność następuje gotówką po weselu, a dla imprez firmowych przelewem na podstawie faktury.
W umowie mam zaznaczone, że organizator zapewnie warunki techniczne i bhp niezbędne do realizacji zlecenia, w tym dostęp do napięcia 230V. Pod pojęciem tych warunków rozumiem zabezpieczenie miejsca zespołu przed opadami, niskimi temperaturami itp. Gdyby komuś przyszło do głowy (takie propozycje też padały) wystawić zespół na powietrzu, w o ogrodzie, na tarasie, to muszą być spełnione odpowiednie warunki, gdyż jeśli nastąpiłyby opady np podłączony sprzęt, to uległby on zniszczeniu a także zagraża to zdrowiu i życiu osób w pobliżu (nie tylko z zespołu). Instalacja sprzętu trwa często kilka godzin, więc w ciagu 5 minut nie da się tego zdemontować i przenieść.
W przypadku 2-3 godzinnej przerwy w dostawie prądu jesteśmy w stanie zapewnić akustyczną oprawę, nie tylko przy stołach, ale i na parkiecie. Jednak repertuar, instrumentarium i możliwości wykonawcze są wtedy ograniczone, wokal nie będzie słyszalny, nie da się podłączyć gitar, klawiszy itp Zespoły, które grają 100% live też potrzebują prądu, więc pisanie, że nie mogą sobie poradzić bez podkładów jest niedorzeczne.
Samo śpiewanie za stołami pomaga na krótko, bo po pewnym czasie ludzie się znudzą i bedą chcieli tańczyć. Przeważnie jest też problem z kuchnią, bo większość współczesnych urządzeń to elektryczne, więc może nie być wtedy i odpowiedniej muzyki i jedzenia. Niektóre lokale są wyposażone w agregaty prądotwórcze dużej mocy. Do akumulatora to mozna najwyżej podłaczyć żarówkę a nie nagłośnienie duzej mocy i instrumenty.
Staramy się wtedy podejść po ludzku, nie dlatego, że nas ktoś zmusza, tylko że chcemy i nie jedną imprezę w ten sposób uratowaliśmy i to nie tylko wesela, ale bankiety biletowane, gdzie organizatorzy musieliby oddawać pieniądze gościom.
Całonocnej imprezy bez prądu nie podejmie się żaden zespół, zwłaszcza gdyby trzeba bylo śpiewać, a wiele kapel ma ograniczone akustyczne instrumentarium tylko do akordeonu. Nie można też w niektórych przypadkach zrealizować zamówionego programu, a w wielu regionach nie ma zwyczaju grania biesiady przy stołach. Jeśli klient zamawia np program rockowy, to nie można tego zrealizować na samym akordeonie i bez nagłośnienia. Dlatego taki zapis reguluje ewentualne próby zrzucenia odpowiedzialności za brak prądu na zespół. Nie wszyskie zespoły mają instrumenty akustyczne, na których mogą zagrać bez prądu, nawet gdy jest to zespół 100% live. Raczej lokal powinien być zabezpieczony na takie sytuacje. |
|
|
|
 |
Guitar Player
Rozkręcam się


Osoba prywatna
Zespół Selekt
Dołączył: 08 Lip 2008 Posty: 44
|
Wysłany: Wto Mar 24, 2009 19:36
|
|
|
|
Tomek, dzieki za wsparcie, człowiekowi czasem brakuje oczywistych argumentów, rozwiałeś wątpliwości i dałeś pomysł na kolejny punkt do umowy, jeszcze raz dzięki |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Mar 24, 2009 20:04
|
|
|
|
hmmm, ja np wybrałam zawód fizjoterapeuty. i Mimo trudności, nigdy nie powiem, zeby pacjent się ze mną zamienił, bpo tez chce poleżeń na leżance i miec robione mile zabiegi, a pacjent niech stoi, pochyla sie, niech go bola nogi i plecy. I jak sie pojawia trudności, to pacjent płaci a ja mam zrobic wszystko, abo pomóc. a nie wzruszyc ramionami i powiedziec 'to dla mnie za trudne'
Co Ty wogole piszesz?! (nie jest zwrot do Tomka, tylko bodajrze do Sebastiana ) wybrales taki zawód, bierzesz chciał nie chcial ladna kasę (ta, zawsze mozna przeciez napisac, ze to niewiele, no bo dojazd ;] ) i wystarczy doprawdy starac sie i mozna zajebistą renomę sobie wyrobic i ludzie sobie potem przekazują ze ten czy tez zespół jest swietny a tego lepiej nie brac.
jezeli, ktos kto dany zespol zakłada, powienien wziac wszystkie za i przeciw. bo juz spotkałam sie z zespołami, gdzie goscie sie krzywili, gdyz ani wokalu, ani umiejętności grania. Trzeba wiedziec jakie 'ryzyko' niesie ze soba wybieranie takiego a nie innego zawodu. wiem, ze jestescie tylko ludzmi- jednak nalezy racjonalnie siebie umiec ocenic- poradze sobie czy rozłoze ręce mówią 'klient, nasz Pan' - tak więc skoro zespol decyduje sie grac i wziac niemała sumke (Wy bierzecie to za jedna noc, a nasi rodzice musze dluuugo zbierac ) to nalezy tak to zaplanowac i miec tyle utworów, zabaw, zeby wyystarczylo do Rana. BYlam na weselu gdzie brakło prądu, orkiestra na zmiane iles utworów grala na zywo, a iles puszczala z mp3 i goscie sie super bawili- byly zabawy, bylo wszystko. i nawet byl klimat, bo ciemnawo było ;D no i mimo awarii, poradzili sobie super... a więc chciec to móc. |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Wto Mar 24, 2009 22:58
|
|
|
|
nie spierajcie się już. ja doskonale wiem jak to jest zarówno z jednej jak i drugiej strony na weselu, ponieważ tak się składa, że mój narzeczony gra na weselach w zespole (nie powiem w jakim). zarówno jedna jak i druga strona ma rację. nie wszystko zawsze jest takie kolorowe jak czasami może się wydawać, ale trzeba dawać sobie jakoś radę. pozdrawiam was |
_________________
 |
|
|
|
 |
Guitar Player
Rozkręcam się


Osoba prywatna
Zespół Selekt
Dołączył: 08 Lip 2008 Posty: 44
|
Wysłany: Wto Mar 24, 2009 23:24
|
|
|
|
| Renatko, jedna prośba, czytaj to co inni piszą ale dokładnie. My nie narzekamy na zarobki i jesteśmy zadowoleni z tego co robimy. Staraliśmy się tylko przedstawić drugą strone medalu ale widzę że niektórzy mają już wyrobione zdanie i nawet nie starają się zrozumieć tego co piszemy. |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Mar 25, 2009 00:19
|
|
|
|
ja wiem, ze tak jest jak napisałaandzik1109, . chce poprostuGuitar Player, takie jest moje zdanie i tego sie 3mam. Szanuje Was za wielką i ciezką pracę, jednak znalazły sie juz posty dot. stosunkowo niewielkich zarobków itd. z czym sie mam prawo nie zgadzac. Mam w rodzinie kogos, kto gra od 7 lat po weselach i przyjęciach i wiem jak to wygląda równiez od 2giej strony. tak czy siak, wesele bez orkiestry było by do bani |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
andzik1109
Lubię tu być


Wiek: 24 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 207
|
Wysłany: Sro Mar 25, 2009 19:58
|
|
|
|
| renatkanuta zgadzam się z Tobą bo i tak jaki dla mnie wesele bez zespołu jest do bani, a pieniądze wcale nie małe mają. Jeśli jest naprawdę dobry to nawet smętne i drętwe osoby zaczną się bawić. a teraz nastały takie czasy, technika poszła ła bardzo do przodu i niektóre rzeczy można sobie upraszczać, mi wcale takie coś nie przeszkadza, tylko trzeba robić to w umiejętny sposób. :*[/b] |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
|