|
|
| Autor |
Wiadomość |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 16:53
|
|
|
|
Nie wiem czy to konkretnie na tym forum, ale juz gdzies pisalam o barmanach..
Cena za noc waha sie tak naprawde od 400/500zł do nawet 1000zł. W tym jest tylko wynagrodzenie barmana, ewentualnie szkło i tzw stoł barmanski. Alkohole kupuje sie osobno - zwykle po uzgodnieniu z barmanem - jakie drinki poleca, czego oczekuja Panstwo mlodzi, jacy goscie (wiek) przewazaja na weselu, co jest najpopularniesze itp. Na to tez trzeba doliczyc kilkaset złotych. + dodatki (limonki, ananaski, wisnie do drinkow, slomki, mieszadelka, parasolki etc).
My kupilismy alkohole do dring baru za ok. 400zł o ile sie nie myle. Mamy winko (oprcz tego na stołach), whisky, gin, 2 "syropy" do koktajli (couracao i amaretto), zubrówke, martini. Cos oczywiscie moglam pomylic. Do tego stanie obok tych kolorowych wodek zwykla biala wodka, soki, lód, rozne dodatki itp. Ale barmana nie wynajmujemy. Kto bedzie chcial, przyrzadzi sobie rozne drinki, bo zamierzam przedrukowac i ladnie "oprawic" kilka przepisow i umiescic na tym barku |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka
Rozkręcam się


Wiek: 30 Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 15
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 20:49
|
|
|
|
| Jak dla mnie barek z alkoholami bez barmana na weselu do jakieś nieporozumienie... |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Pon Wrz 21, 2009 21:44
|
|
|
|
moge prosic o rozwinięcie zdania? Czemu nieporozumienie? Zaciekawilas mnie.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka
Rozkręcam się


Wiek: 30 Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 15
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 06:55
|
|
|
|
| Dla mnie to tak jakby nie wynajmować zespołu na wesele tylko same instrumenty i postawić obok nuty z tekstami piosenek , żeby goście sami grali i śpiewali. Po prostu jak już coś robić to od początku do końca, a nie używać półśrodków. Samemu drinka to można sobie zrobić w domu, a na weselu goście chcą być dobrze obsłużeni. |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 10:36
|
|
|
|
Czyli powinnam tez postawic na sali kelnera, ktory będzie polewał wodke jak kieliszek będzie pusty? Oraz koniecznie kogos przy stole wiejskim, by ukroił gosciom kawałek szynki i wyjął z beczułki ogorka kiszonego?
Nie sądze aby same alkohole były półśrodkiem. Nalanie sobie ginu z tonikiem to zadna filozofia, tak samo jak wrzucenie do whisky kilku kostek lodu..
Poza tym, jesli kogos stac by zaplacic dodatkowe 500zł (albo i wiecej) za obsluge baru - more power to you. I porownanie barmana do orkiestry jest troche nietrafione - bo o ile uwazam, ze kazdy gosc umie przeczytac "wlej 50ml żubrówki i 100ml soku jabłkowego" i zrozumie miary oraz nazwy napoi, o tyle nie kazdy ukonczył szkołe muzyczną i potrafi czytac nuty To takie moje zdanie.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka
Rozkręcam się


Wiek: 30 Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 15
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 10:47
|
|
|
|
| 500zł w porównaniu do całkowitego kosztu wesela i jeszcze podzielone na rodzinę młodego i młodej to kropla w morzu całkowitych kosztów. Ja uważam że na takim stole to można postawić butelki z piwem i wina czyli alkohole które są gotowe do spożycia po otwarciu butelki, a goście nie są od robienia drinków, chyba że masz takich zdolnych. Zrobienie fajnego drinka to nie to samo co ukrojenie chleba i kiełbasy przy stole wiejskim. Ja wiem, że jest kryzys, ale wesele ma się raz w życiu. |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 10:53
|
|
|
|
Milka, owszem. Wesele ma sie raz w zyciu. I jest to sprawa indywidualna kazdej pary mlodej. Wiec nasza decyzja zapadła, ze barmana wynajmowac nie będziemy. Mamy zdolnych gosci, ktorzy chetnie sami eksperymentują, o czym przekonalismy się zarowno na weselach w jednej jak i drugiej rodzinie
Dla mnie 500zł to nie są male pieniadze. Moze i przy ogolnych kosztach wesela - tak, ale te koszty rosna wlasnie dzieki dodatkowym 500zł za barmana, dodatkowym 500zł za sukienke, gdzies jeszcze inne "dodatkowe" złotowki i mamy z 20 tysięcy 25 |
_________________
 |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 12:43
|
|
|
|
| Zgadza się Lizii, tak się wydaje tutaj 100 tam 200 i się niestety uzbiera. Ja w ogóle nie bede miec ani barmana, ani stolu do drinkow. Bedzie wodka i wino na stolach-a na stole wiejskim bimber i piwo.Dla mnie osobiscie pomysl z barmanem to nieporozumienie-to moje zdanie wiec nikogo nie oceniam i niekrytykuje. Uwazam, po prostu ze coraz czesciej przenosi sie zwyczaje z innych krajow,a nasze polskie wesele jest jedyne na swiecie i nie warto tego zmieniac. |
_________________
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 13:08
|
|
|
|
| Ja nie uważam jakoby barman na weselu był nieporozumieniem, nie każdy lubi pić czystą wódkę czy bimber, nie wyobrażam sobie też niektórych moich ciotek z piwem w ręku i większość gości na pewno będzie zadowolonych że mają wybór. Osobiście byłam już na trzech weselach na których był barman i według własnych obserwacji mogę stwierdzić że to bardzo trafiony pomysł,prawie wszyscy woleli kolorowe, cieszące oko i smaczne drinki niż wódkę ze stołu. Sama wole wypić dobrego drinka czy malibu, a do tego dzieci będą zachwycone bo barmani przygotowują też dla nich kolorowo podane soczki. Więc nie wiem gdzie tu to nieporozumienie i nie sądzę żeby barman ujmował coś tradycji. |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 13:14
|
|
|
|
u mnie bedzie stół z alkoholami- wina, nalewki, likiery, piwa itd wódka bedzie na stołąch. bimber na stole wiejskim. tez staram sie ograniczyc zbędne wydatki. na mnie nie robi furory facet machający szejkerem |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 13:50
|
|
|
|
Dla mnie drinka zrobi mąż I bedzie wiedzial co z czym zmieszac, po zamierzam przygotowac fikusne i ładne przepisy na drinki, zalaminowac (bo wiadomo ze komus zawsze cos gdzies kapnie ). |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka
Rozkręcam się


Wiek: 30 Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 15
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 15:17
|
|
|
|
To chyba mąż będzie pełnił funkcję barmana dla wszystkich gości, no a w innych kwestiach jak wiadomo "jak młody nie może to kamerzysta dopomoże" |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|