|
|
| Autor |
Wiadomość |
Mathie
Administrator


Data ślubu: 19 lipca 2008
Osoba prywatna
Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2007 Posty: 446 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Sie 31, 2009 16:58 Filmowanie nocy poślubnej
|
|
|
|
Znalazłem coś takiego na stronie internetowej jednej z firm filmującej wesela.
| Cytat: |
Przykładowy scenariusz filmu z nocy poślubnej
Noc poślubna to wyjątkowy moment kulminacyjny uroczystości ślubnych.
Coraz więcej, co odważniejszych par decyduje się na uwiecznienie tej pięknej chwili na filmie lub zdjęciach.
Jako profesjonalna firma również oferujemy taką usługę za dodatkową opłatą.[...] |
Co o tym myślicie? Czy to nie przesada?
Dla mnie to jest w ogóle nie do pomyślenia. Dopuszczacie w ogóle taką myśl, żeby noc poślubną nagrywał Wam kamerzysta? |
_________________ Zapraszam do rejestracji i wypowiadania się na forum
WeseleRadom na Facebooku! Zapraszamy.
|
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Sie 31, 2009 19:19
|
|
|
|
| absolutnie jestem przeciwna!! to całkowite odsłonięcie tajemnicy i intymosci. to tak jakbysmy we 3 byli w łóżku... Tego typu 'rozrywki' nas nie kręcą. uważam, ze to co jest pomiędzy małżonkami to nie powinno wyjsc poza ściany sypialni, powinno zaś łączyc partnerów. Natomiast robienie filmu z tego wydazenia to jakaś żenada. z pewnością noc poslubna zostanie w pamięci i nie trzeba tego uwieczniac. |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Sie 31, 2009 19:20
|
|
|
|
| a tak naprawde kamerzysci nagrywaja to i maja niezłą atrakcje ;/ normalnie słabo mi się robi jak pomyślę, ze jakis facet ma sie gapic, podchodzic z kamera i sie podniecac! fuuu |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Malensstfo
Zadomawiam się


Data ślubu: 28.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 30 Sie 2008 Posty: 120 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 07:17
|
|
|
|
Ja kiedyś gdzieś widziałam fragment takiego filmiku i z tego co pamiętam, to wszystko było z góry ustalone i tak nagrane że nic nie było widać a widz jedynie mógł się domyślać co się dzieje...co nie znaczy, że wszyscy w ten sposób kręcą.
A sama uważam, podobnie jak Renatka, że to przesada i że noc poślubna powinna zostać w naszej pamięci... |
_________________
 |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 09:20
|
|
|
|
| w Radomiu tylko pan Pastuszka zaproponował kręcenie nocy poślubnej, więc jak zrobiłam minę typu co za debil-zacząl,ze to wyglada nastepujaco: kamera podaza po ostatnim tancu za mlodymi do ich pokoju, wchodza, kamera kreci przez dziurke od klucza, a tu but na podlodze, tam podwiazka, gdzies ponczocha i takie tam-glupota i tyle. |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 17:09
|
|
|
|
| Agnieszko, masz racje- straznie to głupie. i w sumie moge powiedziec ze nie rozumiem osob, ktorzy decydują sie na takie cos. jestem tolerancyjna , ale to mnie smieszy niesamowicie. ludzie ze wszystkiego najchętniej robili by komerchę, najlepiej nawet z intymego seksu. eh |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 292 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 01, 2009 19:30
|
|
|
|
| Idiotyczny pomysł - "pornol" z nocy poślubnej - o to chodzi??? Czy to ma być noc, nie wqiem jakiś spacer w świetle księżyca... Bo jesli coś takiego to okej - ale jesli uwiecznianie ślubnych ekscesów w lóżku z mężem to to jest najgłupszy pomysł o jakim słyszałam... |
_________________
 |
|
|
|
 |
_karolcia_
Lubię tu być


Data ślubu: 2 październik 2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 359 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 11:42
|
|
|
|
Nie rozumiem zbytnio kamerzysta ma nagrywać całą naszą noc poślubną??? czy jest jakiś scenariusz tego "przedstawienia" i poprostu udaje sie ze to noc poślubna zeby nakrecic pare minut na czolówke?? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mathie
Administrator


Data ślubu: 19 lipca 2008
Osoba prywatna
Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2007 Posty: 446 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 11:46
|
|
|
|
Oto kilka możliwych scenariuszy proponowanych przez kamerzystę zajmującego się filmowaniem ślubów, wesel, a dodatkowo nocy poślubnych.
| Cytat: | Istnie kilka możliwych przykładowych wariantów scenariuszy
filmowania nocy poślubnej.
Wariant 1
Filmowanie od samego początku: wejście do pokoju, szampan, powolne czułe wzajemne rozbieranie się nowożeńców, pieszczoty i gra wstępna.
Wariant 2
Nowożeńcy przygotowują się w pokoju i kładą się do łóżka,
operator wchodzi o umówionej godzinie.
Wariant 3
Akcja może odbywać się np. w wannie wypełnionej aromatyczna pianą. |
Wygląda na to, że kręci wszystko, a na pewno dużo i wcale nie można wywnioskować z tego cytatu, że jest to udawane. |
_________________ Zapraszam do rejestracji i wypowiadania się na forum
WeseleRadom na Facebooku! Zapraszamy.
|
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 11:47
|
|
|
|
| to nie jest czołowka!!:) dostajesz osobna plytę (tylko dla was) podczas jak hmm delektujecie się sobą w noc poślubną. |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 11:49
|
|
|
|
| niesamowita głupota. jak można dzielic sie swoja intymnościa z osobami trzecimi ..... ;/ tak jak juz naposialam- to tak jakby zaprosic trzecia osobe do łożka ;/ fuuuuu |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
_karolcia_
Lubię tu być


Data ślubu: 2 październik 2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 359 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 02, 2009 11:58
|
|
|
|
beznadzieja nigdy nie zgodzilabym sie zeby jakis facet mial mnie nagrywac podczas nocy zwlaszcza poslubnej jak w pornolu zreszta jaką moge miec gwarancje że oni to nagranie pozniej kasuja a nie wykorzystuja gdzies dalej?? jak ktos juz naprawde lubi takie rzeczy nagrywac to przeciesz może własną kamere ustawic na nagrywanie bez osob trzecich na to samo wychodzi ale ja nie mam żadnych takich ciągotek żeby sie później oglądać hehehe |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|