|
|
| Autor |
Wiadomość |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 16:07 Bielizna
|
|
|
|
hmm ze majtki to wiadomo samonośne/rajstopy tez a bedziecie miały pod suknia stanik ?? kurcze bo mi babka powiedziała ze mam taki kształt i rozmiar biustu ze nie musze pod suknie wciskac go i własnie nie wiem jak to ma wyglądac zebym sobie oczu nie wybiła ^^ |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 16:28
|
|
|
|
Ja wiekszosc sukienek jak mierzylam, to biustonosze byly jakby wszyte.. wiec spokojnie moglabym bez. I jesli sukienka bedzie na szelce, to nie widze powodu by wciskac na siebie biustonosz bo on i tak nie "podniesie" mi piersi, a tylko zrobi dodatkowy tłok Natomiast chyba czułabym sie pewniej gdyby costam mi je trzymało przed "wyskokiem" podczas tańca...
Obowiązkowo figi, ponczoszki (nad pasem sie zastanawiam, bo nigdy nie nosiłam...). Mysle jeszcze nad gorsetem, chociaz te slubne suknie sa dosc sztywne pod biustem i w talii i doskonale modelują, wiekszosc ma wszyste fiszbiny (niektore maja je na zewnatrz).. wiec chyba byloby tylko cieplej i cięzej..
Ale na noc poslubną marzy mi sie biały gorsecik i reszta iście dziewiczego wdzianka |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 16:34
|
|
|
|
no ja na noc poślubna to juz mam plan hehehe tzn ubraniowy plan
a cod o sukni, ja bd miała bez ramiączek, wezme je awaryjnie w torebkę ;D pasa faktycznie nie nosiłam nigdy wiec moze niech sie wypowiedza dziewczyny ktore korzystały z niego. czy nie bedzie z nim ciasno i niewygodnie pod suknią ??
ja własnie dlatego biorę suknię modeującą zeby sie nie ściskac dodatkowo gorsetami |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 19:54
|
|
|
|
slyszalam ze jesli któras panna mloda zamierza pierwszy raz na slubie nosic pas, to lepiej wziąc ten "szerszy", tj opływający biodra, czesc uda, taki do pasa. Ten wąski, typowo na biodra, jest ponoc mniej wygodny - pytalam kolezanki ktora nosi oba typy. Radzila mi, ze jesli sie w ogole na jakis zdecyduje, to powinnam kupic jakis tego typu na probe i ponosic jakis czas. Bo moze sie okazac mocno niewygodny.. Ale chyba wolalabym miec ponczoszki samonosne, a nie przyczepione do pasa.. Wiec moge z niego zrezygnowac. Choc w noc poslubna dałby pewien efekt i mysle ze wywarł wieksze wrazenie niz tylko figi i ponczochy |
_________________
 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 08:26
|
|
|
|
U mnie obowiązkowo pończoszki samonośne <bo nie cierpię tych co się zakłada aż po pas brrr...> jakieś delikatne koronkowe figi <stringunie z cienkim paseczkiem >...
A na noc poślubną też już mam pomysł,co założyć |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 11:23
|
|
|
|
to ja wole figi a nie stringi ostatnio wole piekne koronkowe figusie niż stringusie fajnie tak bedzie zaskoczyc faceta w noc poślubną moj sie nie spodziewa ;D |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 17:17
|
|
|
|
Hehe mój też się nie spodziewa co dla niego szykuję w TĄ noc poślubną <chodzi mi głównie o bieliznę >
Ja też wolę chodzić w figach,aczkolwiek w dniu ślubu to bym chciała aby nic mi się nie odznaczało no i rozważam założyć stringusie... ALE to jeszcze kwestia "za' i ''przeciw'' |
_________________
 |
|
|
|
 |
Majka
Administrator


Data ślubu: 19. 07. 2008
Pomogła: 2 razy Wiek: 28 Dołączyła: 22 Gru 2007 Posty: 335 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 06:49
|
|
|
|
A to zależy jaka suknia. Zazwyczaj suknie są tak szyte, mają halki itp, że choćby się założyło sztruksy to nic nie będzie widać |
|
|
|
 |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 292 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Pią Kwi 23, 2010 19:32
|
|
|
|
Kochane w związku ze zmianą sukni, nie pasuje mi juz bielizna ślubna. Tak więc jeżeli jakas Panna Młoda marzy o hipserach z kompletu ślubnego z wbudowanymi frędzlami (jak w pasie), piekne, koronkowe firmy Triumph, jeszcze z metką, rozmiar 38 to polecam;) Zdjęcia moge przesłać na maila. |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 19:58
|
|
|
|
ja wlasnie musze udac sie za bielizną, na przymiarke w maju juz musze miec biustonosz. ale jakos nic mi sie nie podoba ehhh |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
czarna
Zadomawiam się


Data ślubu: 02.10.2010
Dołączyła: 09 Kwi 2010 Posty: 181 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 20:36
|
|
|
|
| Renia już ostatnia Twoja przymiarka suuuper i śliczna suknia bedzie czekac na ten dzień abyś ubrała się i wyglądała przecudnie )))) |
_________________ <a href="http://suwaczki.slub-wesele.pl/20101002040123.html" target="_blank">Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl</a> |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Kwi 27, 2010 07:13
|
|
|
|
Ja już biustonosz zakupiłam. Jutro mam przymiarkę i pani prosiła,abym już przyszła z biustonoszem ( będzie wszyty do gorsetu).
Też miałam problem,bo jak na złość nic mi się nie podobało.Ale szukałam,przebierałam i w końcu kupiłam.
Ze względu na to,że będzie wszyty to nie kupowałam jakiegoś drogiego,tylko biały zwyczajny,bez żadnych koronek i haftów,miseczki usztywniane ale nie push up. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|