|
|
| Autor |
Wiadomość |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 963
|
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 11:27 Okrycia wierzchnie
|
|
|
|
Czy zamierzacie kupować sobie bolerka lub innego typu okrycia wierzchnie na suknię?
Jako że bierzemy ślub w październiku i może być zimno ja chciałam sobie kupić/uszyć bolerko no i podobają mi się takie jak zamieszczam poniżej. Chciała bym mieć oba, jedno do kościoła drugie na salę... |
_________________
 |
|
|
|
 |
anecior
Lubię tu być


Dołączyła: 10 Lis 2008 Posty: 292 Skąd: Lublin/Radom
|
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 12:58
|
|
|
|
Ja z tym okryciem to mam dosyć spory problem, bo mam w sukni bardzo wycięte plecy, a jeszcze nnie spotkałam się z takim nakryciem żeby aż tak mi zasłaniało placki....
Pomyślałam o jakimś długim welonie - zasłoni i ramiona i plecy - albo szal - ale to już będzie naćkane....
Hmmm, koło kwietnia będziemy z krawcową coś kombinowały...... |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 19:23
|
|
|
|
Ja będą miała satynowe gładkie bolerko NIe gustuje w koronkach . Rekawek taki krociutki. z reszta na czerwiec nie pasuje dlugi Bynajmniej wg mnie )
a co do futerka- piekne sa, aczkolwiek mala uwaga. Moja kolezanka w lutym miala slub.. suknie miala ecru (po 1 taka jej sie podobała, po 2gie była w ciązy) a futerko miała śnieżnobiałe. Wyglądało to okropnie, bo suknia wyglądała jak niedoprana, taka nieświeza .... rzucało się w oczy to niestety co mnie sie niepodobalo. Biła piekna biel futerka i szarosc sukni ... straciło to urok. Oczywiscie to moje zdanie, choc osoby widzące ją tez tak mówiły. Nie wiem czy to przegapienie czy tak celowo, ale odpada |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
pieguska
Zadomawiam się


Data ślubu: 20.11.2010
Dołączyła: 11 Paź 2008 Posty: 121
|
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 20:16
|
|
|
|
| a u cmnie odpadaja wszelkie bolerka i futerka....eh no coz widze je praktycznie na kazdej pannie mlodej. Bierzemy slub w listopadzie takze bez okrycia wierzchniego ani rusz.....poszperalam poszperalam...i znalazlam:) jest to dluzszy zakiecik pdobny do tego ktory miala K.cichopek na swoim slubie:)male poprawki i bedzie super:)) jak znajde zdjecie wstawie;) pozdraiwam:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 22:39
|
|
|
|
ja nie planuje bolerka bo to slub cywilny wiec nie czuje sie tak zobowiazana..a dlugie wlosy na ramieniu + szelka beda wystarczajaco okrywaly polnagi dekolt..
Jednak boje sie ze pogoda spłata nam psikus i bede zmuszona cos załozyc.. Musze sie zorientowac jak jest z wypozyczeniem w Mariażu bo w pazdzierniku jeszcze mozna byc wypozyczyc rozne fasony.. Chyba sobie "zaklepie" taką mozliwosc o ile to wciaz aktualna opcja.. |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Mar 08, 2010 08:38
|
|
|
|
Ja też biorę ślub w maju,a wiadomo,że w tym miesiącu z pogodą różnie bywa...
Nie miałam wcześniej w planach żadnego okrycia wierzchniego na ramiona,ale im bliżej tym częściej się nad tym zastanawiam
Więc wypadałoby mieć coś takiego w razie zmiany pogody.
Myślę nad delikatnym bolerkiem w kolorze białym,z krótkim rękawkiem... ot tak tylko,żeby zarzucić na ramiona w Kościele |
_________________
 |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Mar 08, 2010 08:56
|
|
|
|
Ja mam slub w lipcu i nie przewiduje ani deszczu ani zimna
Powaznie rzecz biorac rowniez mam nadzieje,ze nie bedzie az tak zimno zebym musiala zakladac cos na ramiona. Poza tym nie chce i nikt mnie nie zmusi:)Ja mam zapewnione okrycie z salonu wiec ten problem mam z glowy.
Wczoraj gadalam z przyszla kuzynka i stwierdzila,ze to sa takie emocje ze okrycie jest zbedne.
Wiadomo,ze jezeli slub jest w zimnym miesiacu to co innego.Pieguska popieram Twoja decyzje ladny plaszczyk lepszy niz futerko czy bolerko. |
_________________
 |
|
|
|
 |
darici
Lubię tu być


Data ślubu: 02.10.2010
Dołączyła: 05 Sty 2009 Posty: 323
|
Wysłany: Pon Mar 08, 2010 09:02
|
|
|
|
a ja sie nie zastanawialam nad okryciem a powinnam bo mam slub w listopadzie trzeba cos pomyslec |
_________________
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Mar 08, 2010 09:11
|
|
|
|
| A ja myślę, że to nie chodzi o pogodę, czy będzie ciepło czy zimno to bez różnicy, ale o sam fakt przebywania w kościele. Jest to takie miejsce, które należy uszanować i nie świecić biustem czy gołymi plecami. We Włoszech np. aby wejść do jakiegokolwiek kościoła trzeba mieć zasłonięte ramiona i kolana. I tak jak napisała Liziii ona nie jest tak zobowiązana bo bierze ślub cywilny, na kościelny moim zdaniem czy to lato czy zima coś na ramiona mieć trzeba. |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Mar 08, 2010 09:28
|
|
|
|
Ja uważam ze odkryte ramiona to nic zlego.Nie mam dekoltu po pepek ani plecow odkrytych po tylek. Nawet na Jasnej Gorze braciszkowie nie robia w tym dniu problemow z odkrytymi ramionami wiec tym bardziej nie powinno byc problemu w "zwyklym" kosciele. Poza tym bedzie welon ktory i tak zakrywa plecy,wiec nie widze problemu.
Zastrzegam,ze nikogo nie chce urazic moja opinia.I jest to moje podejscie. Jesli ktos chce miec zasloniete ramiona to jego wola:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Mar 09, 2010 10:07
|
|
|
|
No dla mnie to oczywiste ze zakladam bolerko Nigdy nie nosilam do kosciola odkrytych ramion, czy krotkich spodnic. I przez szacunek do Kosciola, poprostu dla mnie to zupelnie normalne. Nie mowie ze zakryje sie od stop do glow ;-) bo bez przesady No ale co kto lubi |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Mar 09, 2010 12:12
|
|
|
|
| Ja też nie mówię, że zakryje się od stóp do głów, ale szacunek do kościoła i dobre wychowanie nakazują odpowiednio się zachować i wyglądać stojąc przed ołtarzem. |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|