|
|
| Autor |
Wiadomość |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 14:40 Pazurki
|
|
|
|
bedziecie miały tipsiorki ?? czy swoje ? ja mam swoja płytkę ładna i mocną, ale mam takie szczęście ze pewnie połamie mi sie w czw. przed weselem pazurek z prawej ręki i bd szybko leciec tipsy robic jednak zadnych szponów. francuski z delikatymi zdobieniami. oto moje typy na dzien dzisiejszy |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 15:11
|
|
|
|
ja tez mysle o tradycyjnym french'u, ale ciut inny ksztalt. Napewno lekko spiłowane z boków, bo nie lubie jak sie takie "łopaty" robią, podobnie jak na tym 1 zdjęciu..
I jeszcze krotsze raczej
A co mi tam, zamieszcze i swoje faworytki |
_________________
 |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 15:17
|
|
|
|
tzn ja podałam je jako sposob udekorowania, na kształt nie zwróciłam uwagi faktycznie sa łopawate te co dałas piekne sa, zwł te pierwsze |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 16:25
|
|
|
|
a, no chyba ze tak Przy krotkich to moze tak tego "rozszerzania" nie widac, ale przy dłuzszych własnie sie robią niezbyt dla mnie urodne..
Jak sie jeszcze ma ładną naturalną płytkę paznokciową, tj wąską i dłuższą, to mozna cuda wyczarowac! A mnie panie mówily, ze moja jest w porzadku i na konkursy zdobien by sie nadawały Więc mam nadzieje ze cos ładnego wyczarują.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Luneme
Zadomawiam się


Data ślubu: 18.09.2010
Dołączyła: 16 Paź 2008 Posty: 148
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 17:55
|
|
|
|
Mam swoje naturalne ładne i zdrowe dlatego nie będę na pewno robić tipsów. U kogoś mi się podobają o ile nie są za długie i nie ma w nich po wtapianych ozdób, które sprawiają, że mają 0.5 cm grubości...
Sobie zrobię manicure, ale wzbogacę jakimś wzorem, ale białym oczywiście. |
_________________ Antoine de Saint-Exupéry
Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostanie
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 17:58
|
|
|
|
A ja mam ochotę sobie walnąć czerwone paznokcie na ślub ale pewnie nie będę na tyle odważna i zostanę przy tradycyjnym frenchu, beż żadnych kwiatuszków i innych wątpliwej urody ozdób. |
|
|
|
 |
renatkanuta
Domownik


Data ślubu: 5 czerwca 2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 07 Kwi 2008 Posty: 1821 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 17:58
|
|
|
|
własnie Luneme tez na codzien mam ładne pazurki, mocne i nie łamia sie ani nie rozdwajają a jak przychodzi co do czego to budze sie złamanym :d chyba ktos mi na złośc robi hehe zartuje, ale czesto mam przypadek ze cos sie z jednym dzeje i to po samym oouszku leci, nie ze sie nadłamie. i wtedy zrobie sobie pazurki sztuczne; ) mi bedzie robila koleżanka za darmo wiec nie zapłace nic z reszta dawac 80 czy 100 zł za taka rzecz to szok |
_________________
Jesteś naszym największym sukcesem... :*
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 18:00
|
|
|
|
| Renatka jesli masz swoje ładne pazokcie to możesz na naturalną płytkę położyć żel, jeśli zaczniesz to robić długo przed weselem na ślubie będziesz miała piękne swoje paznokcie. |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 19:47
|
|
|
|
Renata, a moze jak zlamie sie jeden albo tylko zarwie przy koniuszku, to warto sobie go "dorobic"? Kolezanka na studniowke tak sie wspomagala, bo jej dzien przed złamał sie w rogu jeden pazurek, a wszystkie miała idealnie równe i bylo to widac.. Kosmetyczka dorobiła jej bodajze z jedwabiu ten fragmencik i pomalowala zgodnie z zyczeniem. Nie bylo nic widac:) Bo zel na wlasnych pazurkach to tez jakas opcja, ale raz ze niestety zel niszczy płytke (wiem bo tipsy robilam kilka razy i pozniej długo lecze po nich łapki),a dwa ze jednak paznokiec bedzie ciut grubszy... A skoro sie ma swoje, ładne i "wyhodowane" to trzeba je prezentowac! |
_________________
 |
|
|
|
 |
narzeczona
Lubię tu być


Data ślubu: 24.09.2011
Dołączyła: 02 Kwi 2009 Posty: 279 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 19:51
|
|
|
|
| Żel tak bardzo nie niszczy płytki o wiele bardziej niszczy płytkę klej którym przykleja się tipsy. |
|
|
|
 |
martuś88
Lubię tu być


Data ślubu: 14.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 375 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 20:30
|
|
|
|
| Liziii, mi sie podobaja te ostatnie pazurki zarowno dlugosc, kolor, ksztalt moze troche bardzie zaokroglone ale nie duzo:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Liziii
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 522
|
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 20:34
|
|
|
|
| narzeczona napisał/a: | | Żel tak bardzo nie niszczy płytki o wiele bardziej niszczy płytkę klej którym przykleja się tipsy. |
oo.. to ja moglabym klasc na swoje zel, bez tipsa.. Bo moje sa kruche i łamliwe i ciezko mi zapuscic jakies dłuższe..bo zawsze ktoregos przetrące
Zwracam honor, nie wiedzialam |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|