Przesunięty przez: Mathie Sro Wrz 22, 2010 16:22 |
|
| Autor |
Wiadomość |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 22:59 Oni i Ono
|
|
|
|
Czy któreś z Państwa Młodych, przyszłych czy obecnych, nowych forumowiczów i starych wyjadaczy liczą się jako troje ? była to decyzja świadoma, a może ten fakt was zaskoczył? A może już ślub był brany "we trójkę"?
Może zróbmy miejsce gdzie będziemy mogli cieszyć się szczęściem wspólnie. Zadawać dręczące nas pytania związane z ciążą i byciem rodzicami, opisywać zmiany zachodzące w przyszłych mamach i tatusiach |
_________________
 |
|
|
|
 |
agusia_najlepsz
Lubię tu być


Data ślubu: 10.07.10
Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lip 2008 Posty: 458 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 08:09
|
|
|
|
| Super kasiek!Mysle,ze to bardzo dobry watek:)My nie poszlismy we trojke,i moze szkoda,bo teraz bedziemy troszke zwlekali z ta decyzja.Choc gdyby trafilo sie juz teraz...to bysmy byli najszczesliwsi na swiecie! |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 10:38
|
|
|
|
no właśnie my mamy podobnie. Mój Narzeczony już bardzo by chciał kruszynkę (jest starszy ode mnie i pochodzi w wielodzietnej rodziny) ale ja bym się chciała wstrzymać. On mówi, że chciałby być już ojcem, a nie dziadkiem (ma już prawie 29 lat) . czasem myślę, że "jakby się przytrafiło", to by było łatwiej, bo tak zaplanować to jest zawsze coś...a to nie mamy mieszkania, a to ja bym chciała najpierw do pracy iść, żebym miała do czego wrócić (wiadomo zawsze po macieżyńskim łatwiej wrócić do pracy, niż szukać nowej bo pracodawcy dziwnie patrzą na świeżo upieczone mamy), a to nie chciałabym się mężem dzielić z nikim (ahh jaka ja egoistka jestem ) |
_________________
 |
|
|
|
 |
i.t.d.
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 14.05.2011
Wiek: 29 Dołączyła: 20 Lut 2010 Posty: 726 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 11:12
|
|
|
|
No ja na przykład mam już dziecko i doskonale wiem jak sie bedą na mnie patrzeć ciocie i babcie kiedy bede szła do ołtarza w białej sukni z welonem moja mama to prawie zawału dostała jak jej powiedziałąm o tym ale jakoś sie tym nie przejmuje - zawsze marzyłam żeby założyc białą suknie i nie widze powodu żeby z tego zrezygnować. Przecież to nie średnowiecze |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 11:49
|
|
|
|
i.t.d. masz w zupełności rację. Jeżeli masz takie marzenie to dlaczego masz z tego rezygnować. ile to dziewczyn idzie do ołtarza w białej sukni mającej, niby symbolizować czystość i welonie co to niby oznacza "wianek" a z brzuszkiem...a niby dlaczego żadne głupie przesądy i wierzenia nie dotyczą facetów? A jak dziecko jest na tyle duże to przecież może nieść Ci tren, albo welon długi...Ahh już to widzę oczami wyobraźni jak to wspaniale wygląda...a krytyką się nie przejmuj. Pewnie najbardziej będą gadać te ciotki co to do ołtarza "z przymusu szły"(nienawidzę tego określenia)...ludzie przecież mamy XXI wiek jakby ktoś nie zauważył .... |
_________________
 |
|
|
|
 |
martuś88
Lubię tu być


Data ślubu: 14.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 377 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 14:51
|
|
|
|
| no to ja się pochwalę że się spodziewam dzidzi:) tak wyszło troche niespodziewanie a troche planowane hehe ale bardzo się cieszymy z naszej kruszynki:) po ślubie pewnie bysmy odkładali tą decyzje jak widze niektóre pary a bo to a bo tamto a takto z nowym rokiem bedziemy rodzicami:) martwiłam się głównie że sie bede źle czuć na slubie ( do 4 miesiąca źle się czułam) ale już lepiej oraz że źle będę wyglądac w sukni z brzuchem, ale jest ok bo nie przytyłam jeszcze nic a suknia jak najbardziej leży super:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 15:15
|
|
|
|
| Martuś który to miesiąc? gratulacje!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Malensstfo
Zadomawiam się


Data ślubu: 28.08.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 30 Sie 2008 Posty: 120 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 16:15
|
|
|
|
Ojej Martuś gratulacje !!! My narazie nie myślimy o dzidzi, jeśli już to poczekamy z rok po ślubie, chociaż ostatnio wokół mnie pojawiło się trochę małych obywateli i szczerze powiedziawszy czasem mam taką myśl, że gdyby się trafiło, to byłoby całkiem fajnie, hehe Ale to narazie takie przebłyski... |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 17:06
|
|
|
|
hihi a mnie tak strasznie rozczula reklama lodówki beko, z przyszłym tatuśkiem rozpieszczającym mamusie. No cudowna czy was Przyszłe Mamy też rozpieszczają Tatusiowie waszych Okruszków? |
_________________
 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 17:58
|
|
|
|
martuś88 moje gratulacje!!! My myślimy o maluszku. Jak Pan Bóg da to będziemy się ogromnie cieszyć
Nie trzeba się przejmować "ciotkami" i ludźmi, którzy krzywo mogą się patrzeć jak Panna Młoda idzie do ołtarza z "brzuszkiem", albo ma już dzieciątko...a niech gadają!!!! To im tylko pozostaje ;D |
_________________
 |
|
|
|
 |
czarna
Zadomawiam się


Data ślubu: 02.10.2010
Dołączyła: 09 Kwi 2010 Posty: 181 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 18:02
|
|
|
|
| Martuś serdecznie gratuluję maleństwa )))) |
|
|
|
 |
martuś88
Lubię tu być


Data ślubu: 14.08.2010
Wiek: 24 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 377 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 18:06
|
|
|
|
| dziękuje dziewczyny:) to już 4 miesiąc:) też sie obawiałam gadania co niektórych ciotek ale wiem, że ich gadanie bierze się z zazdrości bo im daleko do zostania babcią hehe wiec się nie przejmujemy. No mój przyszły nawet mnie rozpieszcza hehe dba o mnie jeszcze bardziej:) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|