
Przesunięty przez: Mathie Sro Wrz 22, 2010 16:21 |
|
| Autor |
Wiadomość |
kinia
Lubię tu być


Data ślubu: 5.06.2010
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Gru 2008 Posty: 223 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 15:46
|
|
|
|
Ja też bym brała te klucze już teraz i się wyprowadzała, coś tam przygotujesz, pomalujesz itp przed przyjazdem Narzeczonego, a jak już wróci będziecie mieć gotowe gniazdko i będziecie w nim SAMI |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 16:23
|
|
|
|
no dziewczyny pozytywnie mnie nakręciłyście i chyba zrobie taką niespodzianke Narzeczonemu |
_________________
 |
|
|
|
 |
klaud_88
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 10.09.11
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2010 Posty: 844 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 16:25
|
|
|
|
| kasiek, - zdecydowanie popieram, takie niespodzianki sa super:) |
_________________ ....

 |
|
|
|
 |
malaczarna5
Znam tu każdy kąt


Dołączyła: 05 Lip 2008 Posty: 621 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 19:18
|
|
|
|
Kasiek jeżeli masz taką okazję aby mieć od zaraz mieszkanko,to nie zastanawiaj się i proś o klucze! Nie ma co się zastanawiać. Spać możesz w swoim obecnym pokoiku a za dnia przygotowywać Wasze Gniazdko A Twój przyszły Mąż z pewnością będzie wracał z delegacji na skrzydłach z myślą,że wraca do swojej Żony i Waszego mieszkanka |
_________________
 |
|
|
|
 |
kinia
Lubię tu być


Data ślubu: 5.06.2010
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Gru 2008 Posty: 223 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Wrz 20, 2010 19:57
|
|
|
|
Pięknie napisane, nic dodać, nic ująć |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 13:36
|
|
|
|
Z mieszkaniem trochę komplikacji...
Okazało się, że tam jest potrzebny większy może nie remont, ale przygotowanie do używalności. Nikt tam nie mieszkał przez ok 2 lata, ale nawet jak mieszkały to nigdy tam większego remontu nie było (brak funduszu i mężczyzny w domu) trzeba odmalować nie tylko pokój ale i kuchnię i łazienkę. Ogrzewanie jest gazowe, koszty by nas zjadły. Ale jest piec kaflowy, tylko trzeba było komin udrożnić (ahh te kawki) w łazience trzeba wymienić kolanko bo woda się leje. Dom jest drewniany i stary. A najgorsze jest to, że nie ma bezpośredniego dojazdu bo sąsiad nie chce udostępnić... Trochę się boję tam zamieszkać |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
Znam tu każdy kąt


Data ślubu: 09.10.2010
Wiek: 25 Dołączyła: 24 Paź 2008 Posty: 965
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 12:09
|
|
|
|
no i d..pa. Znalazł się potencjalny kupiec na mieszkanie mojej przyjaciółki...
Dobrze że nie zainwestowaliśmy tam więcej kasy bo bylibyśmy stratni...Teraz jesteśmy jakby bezdomni... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pani Reklama Popatrzcie na mnie

|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
 |
| Ostatnie tematy
 |
|